Strona numer 43
Niedowiarstwo przychodzi naturalnie, niewiarę trzeba w sobie wyrobić.
Dźwięk jest jak wycie wiatru: kusi nicością, opowiada o rozkoszach nieistnienia.
Dzieci do końca życia nie zapominają kłamstw swoich rodziców.
Młodzi zawsze mają najwięcej trudności z zaakceptowaniem faktu, że oni także są śmiertelni.
Miłość spowalnia czas reakcji i tłumi poczucie niebezpieczeństwa.
Jeśli będąc dziećmi, uczymy się żyć, to będąc dorosłymi, uczymy się umierać.
Czymże jest wiek siedemnastu lat, jeśli nie najdalszą granicą dzieciństwa?