Do diabła, jeśli chcecie, piszcie do góry nogami albo używajcie kredek.
Strona numer 42
Do diabła, jeśli chcecie, piszcie do góry nogami albo używajcie kredek.
Śmieszne, jak mało czasami się widzi i rozumie, choć człowiek myśli, że wie już wszystko.
Sny to myślowy odpowiednik streszczeń książek; nie pamięta się nieistotnych szczegółów.
Penis to dla mężczyzn nie tylko dar, lecz również przekleństwo.
Czas biegnie najszybciej, gdy podsłuchuje się rozmowy o sobie.
Bardzo niewielu nieostrożnych ludzi potrafi się wyślizgnąć z ręki diabła.