Nikt z nas nie wie, do czego doprowadzą nasze czyny, bardzo niewielu w ogóle próbuje to przewidzieć.
Kiedy zrobiłeś coś dobrze, po prostu wiesz. To ci siedzi w głowie i mruczy.
Na ogół po prostu staramy się przedłużyć chwilę, gdy jest nam dobrze, albo skrócić ból.