To na pewno przykre, ale śmierć i rozpacz także stanowią część życia.
(…) każda powieść stanowi przyznanie się do winy kogoś, kto absolutnie niczego złego nie popełnił.
Kiedy człowiek wyrzuca Boga z serca, wtedy na jego miejscu natychmiast pojawia się Szatan.
Może być i pakt z diabłem [...]. Tyle tylko, że forsa będzie trochę śmierdziała siarką.