Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Nocna zmiana

Inne książki Stephena Kinga:
11.22.63 4 po północy Amerykański wampir Ballada o celnym strzale Bastion Baśniowa opowieść Bazar złych snów Bezsenność Billy Summers Blaze Buick 8 Carrie Christine Chudszy Ciało Cmętarz zwieżąt Colorado Kid Cookie Jar Cujo
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Ciemne obłoki całkowicie już pochłonęły zachodzące na czerwono słońce i wydmy spowił posępny cień. Nad głowami kłębiły się nam zwały chmur.

Pragmatyczne problemy wymagają pragmatycznych rozwiązań.

W kłującym blasku księżyca przedmioty rzucały ostre, wyraźne cienie barwy atramentu, a poświata otaczała wszystko. Opuszczona wieża ratownika, stojąca jakieś dwadzieścia metrów od budynku z prysznicami, sterczała w niebo białym szkieletem niczym kościsty palec.

Miał otwarte oczy. Widzi pan, one były najgorsze. Szeroko otwarte i szkliste, jak oczy w głowie łosia, która wisi nad kominkiem. Jak na zdjęciach z Wietnamu, pokazujących zabite dzieci żółtków. Ale amerykańskie dziecko nie powinno tak wyglądać. Martwe i leżące na plecach.

Dobrze wiem, co to handlówka. / - Był tam uczeń, Mack Zimmerman - powiedział Jim. - Wrażliwy chłopak. Grał na gitarze. Miałem go w prowadzonej przez siebie klasie kompozycji; bardzo uzdolniony.

Zastanawiał się, jak teraz jego matka odbiera czas; chyba jak coś, co wyrywa się spod kontroli – jak koszyk pełen motków wełny, z których część wypada na podłogę, a wśród nich buszuje swawolny kocur.

Las stał w przepysznej szacie jesiennych barw, ale moim zdaniem przeważał w nich szkarłat.

Elavil jest środkiem uspokajającym, który dają pacjentom chorym na raka, by nie przejmowali się zbytnio tym, że umierają.

Przez całe popołudnie do sklepu zajrzało tylko trzech klientów – jeśli liczyć ślepego Eddiego. Eddie ma około siedemdziesiątki i nie jest zupełnie ślepy. Po prostu bez przerwy na coś włazi. Zachodzi tu raz albo dwa razy w tygodniu, ukradkiem wsuwa za pazuchę bochenek chleba i wychodzi, robiąc chytrą minę, jakby mówił: a widzicie, sukinsyny, znowu was wystrychnąłem na dudków.

Wkuwanie wcale nie stanowiło prawdziwej nauki; chodziło o to, żeby dożonglować wkutą wiedzą do egzaminu, a później natychmiast wszystko zapomnieć.

W jakiż głupi sposób rozpadają się rodziny. Karabinowe escritoire, ostre słowa między braćmi, którzy nie żyją już od trzech pokoleń, i Bogu ducha winni potomkowie niepotrzebnie patrzą na siebie wilkiem.

Po lewej stronie w swej purpurowej glorii zachodziło słońce.

(...) miłość jest najbardziej zgubnym narkotykiem, i nie zawahali się cynicznie tego wykorzystać. Niech sobie o tym dyskutują romantycy. Pragmatyk zaakceptuje to i przy pierwszej okazji wykorzysta.

Kiedy romantycy próbują dokonać czegoś dobrego i nie udaje się im to, dostają medal. A kiedy pragmatyk odnosi sukces, posyła się go do piekła.