Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty obserwacje

Drogi kamień nie przestaje być sobą nawet wtedy, gdy spadnie w błoto i zabrudzi się.

Prędkość jeszcze nikogo nie zabiła. To nagłe jej wytracenie jest niebezpieczne.

Często człowiek, jeśli patrzy uważnie, poznaje siebie już po twarzy lokaja u drzwi.

Cudze błędy mamy na oku, nasze poza nami.

Było (i wciąż jest) wielu takich, którzy żyli zgodnie z tym samym kodeksem, co moi dziadkowie. Czasami dostrzegało się to po nader dyskretnych objawach: stara sąsiadka, która pracowicie doglądała swojego ogródka nawet wtedy, gdy ludzie w domach dokoła nie robili nic, kiedy te butwiały im nad głowami; czy młoda kobieta, rówieśniczka mojej mamy, codziennie odwiedzająca naszą dzielnicę, by pomagać swojej matce w żegludze pomiędzy rafami starości.

Po raz pierwszy oderwany od domu i rodziny, wiele się nauczyłem o sobie i o kulturze, z której się wywodzę. Wbrew powszechnemu mniemaniu, wojsko to nie przytułek dla młodziaków z biednych rodzin, które nie mają innych opcji. Wśród sześćdziesięciu dziewięciu rekrutów w moim plutonie na unitarce byli czarni, biali i Latynosi, bogaci kolesie z północnej części stanu Nowy Jork i biedni z Wirginii Zachodniej. Katolicy, żydzi, protestanci, a nawet paru ateistów.

Wydaje mi się, że w Polsce ludzie poniżej 40. roku życia w zasadzie nie oglądają telewizji, z wyjątkiem wydarzeń sportowych czy takich, które zmieniają w pewien sposób Polskę. Telewizja stała się medium dla starszych ludzi, często wykluczonych cyfrowo.

Pijawki otaczające piłkarzy, te wszystkie dziunie ze sztucznymi cyckami i napompowanymi ustami, to temat na zupełnie inną książkę. Swego czasu mówiło się wręcz o zorganizowanej grupie (w domyśle - przestępczej) dziewczyn ze Szczecina, które okręcały zawodników wokół palca, a potem ich po prostu bezwzględnie doiły lub nawet okradały.

Jadąc przez Wronki, trudno uwierzyć, że to właśnie tu swoją dość nikczemną karierę rozpoczął „Fryzjer”. [...] Jest wprawdzie bank, kilka sklepów i nawet hotel, ale wszystko to wyrosło w oparciu o produkowane tu kuchenki. [...] W środku miasta straszy więzienny gmach. Przy ulicy Partyzantów 1, za wysokimi na trzy metry murami zaczynają się inne Wronki - kryminalne, przestępcze, zbrodnicze. Przez małe okna wykute w czterech gigantycznych, ponurych budynkach z czerwonej cegły spoglądają więźniowie. Nie tylko mordercy, gwałciciele, pedofile, ale też złodzieje, oszuści, łapówkarze. Są ich prawie dwa tysiące.

Boniek jest kopalnią anegdot. Wystarczy dać mu dziesięć minut i rozpędzi się do prędkości kosmicznej. Ma niespotykaną zdolność puentowania i kojarzenia faktów. Tak jak kiedyś na boisku, tak i teraz w rozmowie jest zadziorny. Lubi szpilki, rywalizację, kocha szermierkę słowną.

Kiedy jakiś czas temu zrobiłem sobie wycieczkę szlakiem dawnych miejsc, najbardziej w oczy rzuciły mi się właśnie puste boiska. Ba, często już nawet boisk nie przypominały, bramki zniknęły, a trawa urosła tak wysoka, że nawet nie dałoby się grać. Te boiska, które kiedyś były oblegane od rana do wieczora i z których przepędzali nas starsi, zamieniły się w nieużytki.

Chciałem wygenerować w sekundę tekst musicalu o aborcji, za który mógłbym dostać 60 000 złotych, ale nawet sztuczna inteligencja nie sprostała i nie dała rady napisać czegoś tak prymitywnego jak to zrobił Kapela.

Do dzisiaj się jeszcze trochę wahałem, ale wyspa Sentosa - taka osobna dzielnica - przeważyła. Uważam Singapur za najlepsze miasto na świecie, spośród wszystkich, w których byłem. Nawet nie wiadomo, do czego się doczepić. Może do braku dobrego klubu piłkarskiego.

Uważam, że dziś publiczność nie oczekuje obiektywnego dziennikarstwa. Większość chce mieć kibolskie gazetki, w których będzie napisane coś zgodnego ze światopoglądem czytającego.

Podczas wywiadu z Braunem, gdy płynął prorosyjskim przekazem, miałem przekonanie, że tak się pogrąża, że internet zaraz wybuchnie. Tymczasem ludzie byli zachwyceni tym wywiadem, tak jakby nie wsłuchiwali się w ogóle, co wynika ze słowotoku Grzegorza Brauna.

Trzaskowski. Patrząc na jego wizerunek medialny, miałem wrażenie, że to jest człowiek, który wchodzi do dowolnej sali i ją po prostu przejmuje. Uważałem, że ma taką osobowość, że zjednuje ludzi, jest bajerantem, jest magiczny, wszyscy chcą z nim pogadać.

A, najzwyczajniej w świecie, taki nie jest. Nawet podczas wywiadu u niego w domu było to czuć. Ze wszystkich kandydatów to właśnie Rafał Trzaskowski tworzy zdecydowanie największą barierę i jest najsłabszy w small talku. Bardzo mnie to zaskoczyło i nie wiedziałbym tego, gdybym nie zgłosił się do wyborów.

Uważam, że nie ma wśród kandydatów nikogo, kto się naprawdę nadaje. Kiedy stoję między tymi ludźmi, kiedy witam się z nimi, gdy wchodzą do pomieszczeń, w których jestem, nie mam wrażenia: "o, wszedł przyszły prezydent". Nikt nie wzbudza takiego respektu.

Ja jestem romantykiem i uważam, że chyba wszyscy zdaliśmy sobie sprawę, że ścieżka, którą podążaliśmy w zakresie stanowienia prawa w wielu obszarach niechlujnego, to nie jest ścieżka, która pcha kraj do przodu i powoduje, że obywatele czują się częścią tej tkanki państwowej, tylko jest wręcz odwrotnie.

Jasny gwint. Jak tylko trochę pochłodniało, to natychmiast zaczęły wyłazić te krety. Całą łąkę mi rozwaliły. Ja się nad nimi litowałem przez lata, ale to chyba trzeba będzie je bezwzględnie wytruć.

Przeciętna gwiazda spotyka w ciągu roku dziesięć razy więcej osób niż przeciętny człowiek przez całe swoje życie.


616 cytatów, 127 cytatów obserwacyjnych

67 cytatów, 62 cytaty obserwacje

39 cytatów, 29 cytatów obserwacyjnych

53 cytaty, 28 cytatów obserwacyjnych

103 cytaty, 26 cytatów obserwacyjnych

430 cytatów, 21 cytatów obserwacyjnych
⇓ ⇓ pokaż więcej autorów ⇓ ⇓
wszyscy autorzy z kategorii obserwacje
Galeria cytaty obserwacje,
kliknij aby powiększyć