Strona numer 30
Pytanie: Gdzież jest, o śmierci, twój oścień?
Odpowiedź: Wszędzie, kurwa, wszędzie.
Może jutro świat bardziej mi się spodoba, kiedy kac rozmaże mi go przed oczami
Przyjaciele przychodzą i odchodzą, jak kelnerzy w restauracjach, zauważyliście?
Najstraszniejsza jest zawsze chwila przed początkiem. Potem może być już tylko lepiej.
Ja jestem czarną owcą rodziny i jestem z tego dumny jak cholera.
...jeśli ocalisz komuś życie, jesteś za niego odpowiedzialny.
(...) zaczyna się walić cały świat, a ty wybrzydzasz na kilka wampirów
Każdego można pokonać...ale nie można dopóścić do sytuacji, w której człowiek pokonuje sam siebie.