Strona numer 74
Staw, do którego wszyscy schodzimy, by się napić, zarzucić sieci, pływać, a czasem utonąć.
Niektóre rzeczy muszą być prawdziwe, bo nie mają innego wyboru.
Kiedy masz siedemnaście lat, przyszłość jest wyłącznie teorią.
- Panie Hodges, czy on jest geniuszem zbrodni? Jak w Bondzie?
- Myślę, że jest po prostu stuknięty.
Pan Mercedes to bardzo inteligentny człowiek, który przypadkiem jest szalony.
Czuję się tak, jakbym oglądał przez okno inny świat, taki, w którym panuje normalność.
Pomysły biorą się znikąd, oznajmił. Przychodzą bez toksycznego wpływu intelektu autora.