Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Stephen King

Stephen King cytaty

Stephen King (ur. niedziela, 21 września 1947) żyje już od 78 lat, 11 miesięcy i 21 dni

Stephen Edwin King urodzony w roku to amerykański pisarz, jeden z najpopularniejszych i najbardziej wpływowych autorów literatury współczesnej. Zasłynął przede wszystkim jako mistrz horroru, choć jego twórczość obejmuje także thrillery, fantastykę oraz powieści obyczajowe.

King jest autorem takich bestsellerów jak „Carrie”, „Lśnienie”, „To” czy „Misery”, które zdobyły ogromną popularność na całym świecie i doczekały się licznych ekranizacji. Jego książki sprzedały się w setkach milionów egzemplarzy, a wiele z nich na stałe weszło do kanonu literatury popularnej.

Jego styl wyróżnia się umiejętnością budowania napięcia, realistycznym przedstawieniem postaci oraz osadzaniem niezwykłych wydarzeń w codziennej rzeczywistości. King często eksploruje ludzkie lęki, psychikę oraz granice między normalnością a szaleństwem.

Poza powieściami tworzy również opowiadania, eseje oraz poradniki dla pisarzy, dzieląc się swoim doświadczeniem i podejściem do pracy twórczej. Jego wpływ na kulturę popularną i gatunek horroru jest trudny do przecenienia.

Na tej stronie znajdziesz najważniejsze cytaty Stephena Kinga - wypowiedzi i refleksje, które pokazują jego spojrzenie na strach, pisanie, wyobraźnię oraz naturę człowieka.

Książki Stephena Kinga:

11.22.63 4 po północy Amerykański wampir Ballada o celnym strzale Bastion Baśniowa opowieść Bazar złych snów Bezsenność Billy Summers Blaze Buick 8 Carrie Christine Chudszy Ciało Cmętarz zwieżąt Colorado Kid Cookie Jar Cujo Czarna bezgwiezdna noc
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 87

Inni mają gorzej, pomyślał. Na całym świecie inni mają gorzej/ W Izraelu Palestyńczycy zabijają jadących autobusem farmerów, którzy popełnili przestępstwo polityczne, udając się do miasta na film. Izraelczycy odpowiadają na tę niesprawiedliwość, zrzucając bomby na Palestyńczyków i zabijając dzieci razem z terrorystami. Inni mają gorzej niż ja...Wcale nie twierdzę, że jest mi dobrze, nie o to chodzi, ale inni mają gorzej.

Jego ojciec miał takie powiedzenie (...): "Bóg codziennie sika ci za kołnierz, ale utonąć możesz tylko raz". I chociaż te słowa były trochę niejasne, prawdopodobnie miały oznaczać, że Bóg jest jednak bardzo porządnym facetem.

Pod co najmniej jednym względem nasze życie naprawdę jest jak film. Główną obsadę tworzą rodzina i przyjaciele. Role drugoplanowe grają sąsiedzi, współpracownicy, nauczyciele i znajomi, których widujesz na co dzień. Są też aktorzy epizodyczni: ślicznie uśmiechnięta kasjerka z supermarketu, przyjazny barman w pobliskiej knajpie, kumple, z którymi trzy razy w tygodniu ćwiczysz na siłowni. Do tego dochodzą tysiące statystów - ludzie, którzy przemykają przez świat każdego z nas jak woda przez sito, raz zobaczeni i zapomniani (...) Czasem jednak w twoje życie wkracza osoba niemieszcząca się w żadnej z tych kategorii. To joker, który przez długie lata wyskakuje z talii wtedy, kiedy się tego najmniej spodziewasz, często w sytuacjach kryzysowych.

To leży w naturze wszystkich bestii: ze spuszczonymi łbami rzucać się na siebie, żeby wypróbować rogi.

Pokaż mi samotnego mężczyznę lub kobietę, a ja wskażę ci świętego. Niech spotka się dwoje ludzi, a zrodzi się między nimi miłość. Tam gdzie spotkają się trzy osoby natychmiast sprokurują one radosny twór, zwany "społeczeństwem". Daj mi cztery osoby, a wzniosą piramidę. Daj mi pięć, a jednego spośród nich uczynią wygnańcem. Zbierz sześć osób, a wynajdą one wrogość. Zbierz siedem, a po siedmiu latach zaczną one między sobą toczyć wojny.

Nie ma czegoś takiego jak przejażdżka za darmo i nawet najlepszy okręt w końcu idzie na dno, bul-bul-bul. (...) jest tylko jeden sposób, żeby to zrównoważyć: trzeba w pełni wykorzystywać każdy dzień na powierzchni.

Jest sprawą do dyskusji, czy szaleństwo nie oznacza ucieczki od wszystkich rodzajów uzależnień, od których ludzie usiłują się wyzwolić.

To prawo dżungli, stary: jeżeli wdrapiesz się na drzewo, musisz się kołysać...

Kiedy coś ciężkiego zaczyna się staczać, nie sposób tego zatrzymać; to się po prostu toczy, dopóki nie napotka dostatecznie płaskiego miejsca, gdzie może wytłumić cały swój impet. Możesz stanąć tam na drodze i zostać zmiażdżony...ale i tak tego nie powstrzymasz.

Nie ma większych ślepców od tych, co nie chcą zobaczyć.

Powiedziałem, coś ty z siebie zrobiła. Wtedy już byłem nastolatkiem, a nastolatki powiedzą wszystko, by zranić innych, kiedy sami cierpią.

Dawid był stary i nie wypuszczał się już na podniebne łowy. Jego pióra straciły promienny blask lecz oczy w dalszym ciągu były nieruchome i przeszywające. Powiadają, że nie uda ci się zaprzyjaźnić z sokołem, jeśli sam nim nie jesteś: samotnym, przelotnie tylko goszczącym na ziemi, pozbawionym przyjaciół i potrzeby ich posiadania. Sokół nie spłaca moralnych długów.

(...) czasami zrozumienie płynie prosto z serca, omijając mózg.

Ludzie twierdzą, że wiedzą. Ale tak naprawdę wierzą w to z powodu wiary.

Kiedy malowałem, czułem, że niczego mi nie brakuje.
Przez chwilę wodziłem pędzlem po płótnie, aż wreszcie go odłożyłem. Zmieszawszy brąz i żółć kantem dłoni, przesunąłem ręką po namalowanej plaży...lekko, delikatnie...i przejrzysty obłoczek piasku wzleciał do góry, jakby porwany pierwszym niepewnym poruszeniem powietrza.
Na wyspie Duma Key, pod czarnym niebem zwiastującym nadchodzącą czerwcową burzę, zerwał się wiatr.

Ten, kto najwyżej licytuje, też czasem przegrywa [...].

Jakbym nie wiedział, o co z tym robieniem dzieci chodziło: o seks. Chłopak kładzie się na dziewczynie i wierci się dotąd, aż sobie wygodzi. Wtedy z ptaszka wypływa mu takie tajemnicze coś, co się nazywa sperma. To wnika do brzucha dziewczyny i dziewięć miesięcy później trzeba kupić pieluchy i wózek dziecięcy.

Najlepiej byłoby dać afrykanowi wyschnąć, pozwolić, by wyparował z niego piękny, śmiercionośny ciężar snów, magii, sprawić, by znów stał się kotwicą. Kiedyś porwie go na kawałki i jeden zawsze będzie nosić ze sobą, by chronił ją przed magią, trzymał mocno na ziemi, był talizmanem, dzięki któremu nie zbłądzi...

Duchy rzadko pojawiają się komuś, kto w nie nie wierzy, a jeśli już to robią, to rzadko są dostrzegane.

- Z-zamknij się, R-r-richie - rzucił ostro Bill.
- Dobra, ale najpierw muszę wam jeszcze coś powiedzieć, choć szczerze mówiąc, nie chcę. Myślę, że tracicie waszą tamę. Dolinie grozi zalanie, chłopaki. Ratujcie przede wszystkim kobiety i dzieci.

Galeria - kliknij aby powiększyć