Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Agatha Christie

Agatha Christie cytaty

Agatha Christie (ur. poniedziałek, 15 września 1890; zm. poniedziałek, 12 stycznia 1976) przeżyła 85 lat, 3 miesiące i 28 dni

Agatha Mary Clarissa Miller Christie - brytyjska autorka powieści kryminalnych i obyczajowych. Wydała ponad 90 powieści i sztuk teatralnych, z kgtóry wiele zostało zekranizowanych, niektóre kilkukrotnie.

Książki Agathy Christie:

4.50 z Paddington A.B.C. Agatha Christie. Crime collection. Autobiografia Czarna kawa Detektywi w służbie miłości Dlaczego nie Evans? Dom nad kanałem Dom zbrodni Dopóki starczy światła Dwanaście prac Herkulesa Dziesięciu Murzynków Entliczek pentliczek Godzina Zero Gwiazda nad Betlejem Hotel Bertram I nie było już nikogo Karaibska tajemnica Karty na stół Kieszeń pełna żyta
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 25

Wyłożyłem jej kilka dziwactw Poirota. Na przykład grzanki musiano mu robić z czworokątnego bochenka chleba. Jajka na miękko musiały być identycznych rozmiarów. Nie uznawał golfa, uważając go za grę "niesymetryczną i bezkształtną".

Jeśli ktoś bardzo kocha drugą osobę, jest gotowy zapłacić za miłość odpowiednią cenę w postaci różnych rozczarowań i cierpień.

W całym okresie badania tej sprawy nie szukałem wybuchowego mężczyzny czy kobiety, ponieważ gniew ma własny wentyl bezpieczeństwa. Pies, który szczeka, nie gryzie. Nie, szukałem człowieka o łagodnym usposobieniu, człowieka cierpliwego i opanowanego, który od dziewięciu lat gra rolę popychadła. Nie ma większego napięcia, od tego, które trwa latami, nie ma większej urazy od tej, która narasta powoli.

Słyszy się często, że obojętnie, jak się człowiek na wsi ubiera. Co za głupstwo! Właśnie na wsi ludzie wszystko obserwują.

Jeżeli mężczyzna czuje, że kobieta wiele się po nim spodziewa, próbuje dorównać stworzonemu przez nią ideałowi.

Nie ma morderstwa bez motywu.

Niech ich wszystkich diabli porwą! Tego zadowolonego z siebie kauzyperdę. Tego jadowitego starego błazna Meynella. Nie miał przed sobą żadnej nadziei...tylko cień więziennego muru...Miał wrażenie, że Ktoś zabawił się jego kosztem.. zabawił się z nim w kotka i myszkę. Jakże ten Ktoś musiał się teraz śmiać...

Rewolwer wystrzelił i kula utkwiła w jednym z olejnych płócien, wprawdzie nie najwyższego lotu, lecz tak drogich sercu zmarłej panny Emory.

- (...) Nawiasem mówiąc, powiedziałaś, że zajmie ci to dwie minuty, a zajęło trzy, biorąc pod uwagę, że ci kilkakrotnie przerwałem. Jak na kobietę to zdumiewający wynik. Co to znaczy przygotowanie naukowe.

Tylko życie się liczy. Jest nam przykro, gdy umiera ktoś młody, ktoś, kto jest szczęśliwy lub mógłby być szczęśliwy.

- Ale jak mu je dostarczyć? Sytuacja jest delikatna, niezmiernie delikatna.
- Najlepiej pocztą - powiedziałem pocieszającym tonem. - Naklejasz znaczek za dwa pensy i wrzucasz list do najbliższej skrzynki.
Milray był najwyraźniej zaszokowany tą propozycją.
- Mój drogi, zwykłą pocztą?!
Zawsze stanowiło dla mnie zagadkę, dlaczego rządy używają poczty dyplomatycznej, przez co ich tajne przesyłki przyciągają powszechną uwagę.

Istnieje ogromna przepaść między teorią a praktyką.

Co my w ogóle wiemy? Znacznie więcej, aniżeli wiemy, że wiemy.

Żyć tutaj i być wolnym, swobodnym, wyzwolić się od tych ludzi, którzy zmuszają cię do rzeczy, na które nie masz najmniejszej ochoty, i pilnują, żebyś nie robił tego, co chcesz. Och, jakże mam dość mojego świata, otoczenia, wszystkiego!

Idąc przez życie(…) coraz wyraźniej odkrywamy, że ludzie często interesują się sprawami, które ich nie dotyczą. Bardziej nawet niż tymi, które można uznać za ich własne.

Człowiek bowiem nie żyje i nie umiera sam dla siebie. To, co ma, co w nim jest, przekazuje tym, którzy przychodzą po nim.

Zakochałeś się, ale ta miłość zaskoczyła cię, gdyż nie pojawiła się radośnie, w całym blasku, ale zrodziła się w bólu i męce.

Bardzo niewielu z nas może zrobić cokolwiek dla drugiego człowieka. Bez względu na to, jak mocno byśmy tego pragnęli, jesteśmy bezradni.

Pomyśl, uważa swoją ukochaną za umarłą, a tu raptem dowiaduje się, że ona żyje. Jest to jedyne w swoim rodzaju, wspaniałe doświadczenie życiowe.

- (...) wypełniłbym mój obowiązek (...) Przynajmniej taką mam nadzieję.
- Pozostaje pytanie, co uważałbyś za swój obowiązek?(...)
- To pytanie, jak sądzę, dopada każdego człowieka w którymś momencie życia (...) I każdy musi zdecydować po swojemu.

Galeria - kliknij aby powiększyć