Strona numer 36
Czasami przeszłość nie chce odejść. Stoi przy nas i mówi: Jeszcze tu jestem.
Ale pani będzie zimno w tej cienkiej sukience.
(...)
— Zimno? Będę zimniejsza, gdy zostanę zabita.
Idziemy przez życie jak pociąg, pędzący w ciemności do nieznanego celu.
Im większe podejmuje się wysiłki, by zbliżyć ludzi, tym bardziej stają się wobec siebie nieufni.
Jego ciało, ta klatka, jest w każdym calu godna szacunku. Ale spoza kraty wyziera dzika bestia.
- Jesteś diablicą. Irytującą małą diablicą. Jeszcze za mną zatęsknisz.