Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Agatha Christie

Agatha Christie cytaty

Agatha Christie (ur. poniedziałek, 15 września 1890; zm. poniedziałek, 12 stycznia 1976) przeżyła 85 lat, 3 miesiące i 28 dni

Agatha Mary Clarissa Miller Christie - brytyjska autorka powieści kryminalnych i obyczajowych. Wydała ponad 90 powieści i sztuk teatralnych, z kgtóry wiele zostało zekranizowanych, niektóre kilkukrotnie.

Książki Agathy Christie:

4.50 z Paddington A.B.C. Agatha Christie. Crime collection. Autobiografia Czarna kawa Detektywi w służbie miłości Dlaczego nie Evans? Dom nad kanałem Dom zbrodni Dopóki starczy światła Dwanaście prac Herkulesa Dziesięciu Murzynków Entliczek pentliczek Godzina Zero Gwiazda nad Betlejem Hotel Bertram I nie było już nikogo Karaibska tajemnica Karty na stół Kieszeń pełna żyta
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 38

Błahostka, drobiazg na podobieństwo snu, a śmierć jest zakończeniem.

To doprawdy dobra lekcja, uświadomić sobie od czasu do czasu, że jest się idiotką. Ale większość z nas tego nie lubi

Ludzie nie darzą zbyt wielkim zaufaniem osoby, która miała do czynienia z sędzią śledczym, nawet gdy została uniewinniona!

- Śmierć w jedwabnych pończochach - zadeklamował Patryk.
- Jedwabnych ? To nylony, głuptasie.
- Śmierć w nylonach ? To już nie tak dobry tytuł kryminału.

A zapewniam cię, że bardzo trudno naprawdę polubić kogoś, kto wszystko robi nieco lepiej niż my.

Mądrość nie leży w ludzkiej naturze.

(...) z trucizną nie można żartować!

Słowa są przecież zewnętrzną powłoką myśli.

I wiesz, nie powinnaś ciągle myśleć, że wszyscy chcą się z tobą ożenić (...), jesteś dość ładną dziewczyną, ale bez przesady.

(...) ci, których można by nazwać zakałami rodzaju ludzkiego, dostrzegają swoją szansę i wykorzystują ją!

- I co sądzisz o dotkorze Bernardzie, Hastings? - dopytywał Poirot, gdy kontynuowaliśmy wędrówkę do Manor.
- Stary osioł.
- To prawda. Twoje opinie, przyjacielu, na temat ludzkich charakterów zawsze są przenikliwe.

- A widzisz, widzisz! - woła Poirot. - Nie warto szukać dowodów rzeczowych. Własny rozum powinien wystarczyć. Ale człowiek się cieszy, kiedy znajdzie potwierdzenie swoich domysłów. Ach, mon ami! Czuję się jak odrodzony. Tańczę! Skaczę!

Przeszłości zmienić nie sposób. Trzeba więc liczyć się z rzeczywistością.

Babbington chwiał się na nogach. Twarz miał konwulsyjnie wykrzywioną. Lady Mary wstała i wyciągnęła troskliwie rękę. Uwagę wszystkich ściągnął jasny głos Egg.
- Popatrz – mówiła – pan Babbington zachorował.
Strange rzucił się naprzód, podtrzymał zataczającego się pastora i lekko unosząc, przeniósł na sofę w rogu pokoju. Reszta towarzystwa stłoczyła się wokół, wszyscy chcieli pomóc, byli jednak bezradni. W dwie minuty później sir Bartholomew wyprostował się, pokręcił głową. Nie było sensu ukrywać prawdy...

Wiesz, Hastings, twoja obecność działa na mnie w przedziwny sposób. Ty zawsze kierujesz swoje podejrzenia na tak oczywiście fałszywy trop, że wprost kusi mnie, żeby iść w przeciwnym kierunku.

Wygląda na to, żeśmy się zebrali w doborowym towarzystwie - stwierdziła Joyce. - Może założymy klub? Co mamy dzisiaj? Wtorek? W takim razie Klub Wtorkowych Wieczorów. Będziemy się spotykać co tydzień i każdy z członków po kolei będzie przedstawiał jakiś problem. Zagadkę, z którą zetknął się osobiście i która dotąd nie została rozwiązana. Ile nas jest? Raz, dwa, trzy, cztery - pięcioro. Powinno być sześć osób. - Zapomniałaś o mnie, kochanie. - Panna Marple uśmiechnęła się promiennie.

Zerknął do gazety i stwierdził, że rząd zdaje się przechodzić ze stanu niekompetencji do rzeczywistego upośledzenia na umyśle.

Aby rozwiązać zagadkę, należy tylko wygodnie rozsiąść się w fotelu i pomyśleć.

O ileż przyjemniej jest być czyimś potajemnym i rozkosznym grzechem, aniżeli zdobyczą, którą ktoś się szczyci!

...praktyka ogólna to dobry początek. Zdobywa się cenne doświadczenie.

Galeria - kliknij aby powiększyć