Jeśli przejdzie się przez pewien szczególny kanał, rzeczywistość może się stać nierzeczywista. Albo nierzeczywistość może się stać rzeczywista. Jeżeli pragnie się tego z całego serca. Ale to nie dowodzi, że zostało się wyzwolonym. Być może dowodzi to czegoś wręcz przeciwnego.
Byłoby to tylko jednostronne wyrażenie chęci porozumienia. Telefon wyglądał, jakby go ten fakt zirytował. On [...] jest zirytowany, ponieważ nie jest niezależny jako czysta idea. Wścieka się, że podstawę komunikacji stanowi niepewna, zdradliwa wola. To dla niego zbyt niekompletne, zbyt przypadkowe, zbyt bierne. Oparłem głowę na poduszce i przez pewien czas obserwowałem irytację telefonu. Nie ma rady, to nie moja wina, powiedziałem. Komunikacja już taka jest. Niekompletna, przypadkowa i bierna. Telefon denerwuje się, bo traktuję go jako czystą ideę. Ja nie jestem temu winny. [...] Powstrzymuję go od działania. [...] Telefon milcząco mnie krytykował.
A jednak ja się powstrzymałem, wróciłem na powierzchnię księżyca, utknąłem w tym pozbawionym życia świecie. I w końcu mnie opuściła i znowu moje życie było stracone.
Zdaje nam się zwykle, że mamy solidny grunt pod nogami, ale coś niewielkiego może spowodować, że spadniemy aż na sam dół. I jak się raz spadnie, to koniec. Już się nie da wrócić. Pozostaje tylko żyć samotnie w tym mrocznym świecie na dole.
Miała na tym zdjęciu 14 lat i był to najpiękniejszy moment w jej 21-letnim życiu. Wydaje mi się, że musiał nagle przeminąć. Nie wiem dlaczego, w jakim celu takie rzeczy się zdarzają. Nikt nie wie.
Deszcz pada, kwiaty kwitną. Bez deszczu więdną. Jaszczurki zjadają żuki, ptaki zjadają jaszczurki. Ale koniec końców wszystkie zwierzęta umierają. Umierają i wysychają. Umiera jedno pokolenie, rodzi się następne. Tak to już jest. Każdy żyje inaczej. I każdy inaczej umiera. Ale ostatecznie nie ma najmniejszej różnicy.
Pragnęłam cie zobaczyć a wtedy musiałam się do ciebie odezwać. Hajime - taka już jestem. Nie planuje tego, ale czego tylko się tknę, ostatecznie się rozpada.
Cywilizacja opiera się na przekazie. Kiedy znikną rzeczy, które trzeba wyrazić i przekazać, cywlizacja skończy się. Pstryk,,, OFF.
Krótko mówiąc, mam 21 lat. Jeszcze młody, ale nie tak młody jak kiedyś. Jeżeli mi się to nie podoba, mogę tylko skoczyć z dachu Empire State Building w niedzielny poranek.
W ten sposób dzień po dniu oddalam się od ,,wspomnień", aż pewnego dnia znowu usłyszę daleki głos w zupełnej ciemności.
Płakałem tak po raz pierwszy w życiu. Po dwóch godzinach wreszcie udało mi się przestać i wstać. Nie wiedziałem, dokąd iść, ale wstałem i otrzepałem ze spodni drobny piasek.
Przeciętność to jak niewywabialna plama na białej marynarce. Jak raz się pojawi, nie można jej już nigdy usunąć.
Wydaje mi się, że miłość jest dla nas paliwem niezbędnym do życia. Miłość może się skończyć. Albo nie zostanie spełniona. Nawet jeśli zgaśnie, czy pozostanie niespełniona, można zachować wspomnienie tego, że się kogoś kochało, ubóstwiało. To się staje dla nas cennym źródłem ciepła. Bez takiego źródła ciepła serce człowieka [...] może zostać straszliwym zimnym jałowym pustkowiem. Nigdy nie świeci tam słońce, nie rosną kwiaty spokoju ani drzewa nadzei.
W tej nowej woli kryło się też pragnienie znalezienia Aomame. Ostatnio zaczął jakoś częściej o niej myśleć. Jego serce przy każdej okazji ciągnęło do tamtego popołudnia w klasie dwadzieścia lat temu. Czuł się jak człowiek stojący na plaży, którego zbija z nóg i unosi silna cofająca się fala".