(...) spędzali wiele godzin nieomal w milczeniu. Bo bali się, że mogą powiedzieć coś niewłaściwego.
(...) spędzali wiele godzin nieomal w milczeniu. Bo bali się, że mogą powiedzieć coś niewłaściwego.
- Ale czy w ogóle można kogoś w pełni zrozumieć? Nawet jeśli tę osobę darzymy głębokim uczuciem.
Na ogół tacy "towarzyscy" ludzie nie mają głębi, są banalni i nudni.
Jestem sobą i nie sobą. Taki nastrój jest po prostu wspaniały.