Każdy niewolnik ma we własnej dłoni dość mocy, aby niewolę przekreślić.
[akt I, scena III]
Strona numer 33
Każdy niewolnik ma we własnej dłoni dość mocy, aby niewolę przekreślić.
[akt I, scena III]
Kocha mnie? No cóż, wypada się odwzajemnić. [akt II scena III w przekładzie S. Barańczaka].
A te sny są właśnie wytworem ambicji; istota bowiem ambicji nie jest czym innym, tylko snów cieniem.
Gdy ograbiony nie wie o swej stracie,
Nie mów mu o niej, a nie zubożeje.
Wasza muzyka tak mu się podoba, że prosi gorąco, abyście przestali się już nad nią znęcać.
Wolę być ich sługą, lecz na swój własny sposób, niż panować nad nimi na ich modłę
Czas musi odkryć obłudne knowania,
Hańby doczeka, kto winy zasłania.
Jak prędko zły zamiar wkrada się w umysł, co stracił nadzieję!
[akt V, scena I]