Zupełnie jak w starej bajce: tak nie jest, tak nie było, uchowaj Boże, żeby tak było.
Strona numer 32
Zupełnie jak w starej bajce: tak nie jest, tak nie było, uchowaj Boże, żeby tak było.
Lecę ku szczęściu; nikt mnie nie wyprzedzi.
[akt II, scena V]
APEMANTUS: (...) Dziwna zagadka człowieczego ucha:
Rad słuchać nie chce - pochlebstw zawsze słucha.
Bierzesz nazbyt poważnie sprawy tego świata: kto płaci za nie troską - bankrutuje.
Dziewczyna traci cnotę nawet wtedy, Gdy tylko księżyc ogląda jej wdzięki.
Pękło cne serce. Dobranoc, mój książę
Niechaj ci do snu nucą chóry niebian!
...Senna jesteś, to zbawienna ospałość,
Poddaj się jej - wiem ci dobrze,
że oprzeć się nie możesz.
Sen na twe oczy, pokój w pierś niech spłynie; Obym był nimi w błogiej godzinie.