Cytaty i aforyzmy ❤ Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Haruki Murakami

Haruki Murakami cytaty

Haruki Murakami (ur. środa, 12 stycznia 1949) żyje już od 77 lat, 9 miesięcy i 13 dni

Haruki Murakami (jap. 村上春樹) to japoński pisarz, największą popularność zdobył w swojej ojczyźnie.

Książki Haruki Murakamiego:

1Q84 - t. 1 • 1Q84 - t. 2 • 1Q84 - t. 3 • After Dark • Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa • Kafka nad morzem • Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland • Kronika ptaka nakręcacza • Mężczyźni bez kobiet • Na południe od granicy, na zachód od słońca • Norwegian Wood • O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu • Pierwsza osoba liczby pojedynczej • Po zmierzchu • Przygoda z owcą • Słuchaj pieśni wiatru / Flipper roku 1973 • Sputnik Sweetheart • Ślepa wierzba i śpiąca kobieta • Śmierć Komandora. Metafora się zmienia • Śmierć Komandora. Pojawia się idea
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 40

- Proszę pana, świat się zmienia z dnia na dzień. Codziennie o odpowiedniej godzinie nadchodzi świt. Ale to już nie jest ten sam świat co poprzedniego dnia. Ani pan nie jest ten sam co wczoraj.

Ciekawość wyciąga z ukrycia odwagę i budzi ją. Ale w większości przypadków ciekawość od razu znika i odwaga musi dalej iść sama. Ciekawość przypomina wesołego kolegę, któremu nie można zaufać. Podpuści cię, ile może, potem w odpowiednim momencie się zmyje. A człowiek sam musi dalej sobie radzić, próbując zebrać się na odwagę.

Jeśli człowiek w młodości jest zbyt rozsądny i nie popełnia błędów, to jest nudny.

Ostatnio ciągle tak jest. Staram się coś powiedzieć, ale do głowy przychodzą mi tylko nieodpowiednie słowa albo całkowicie różne od tych, które mam na myśli. Próbuję sama się poprawić, lecz wychodzi tylko gorzej. Tracę wątek. Tak jakbym była rozszczepiona na dwie i sama ze sobą bawiła się w berka. Po środku jest wielki słup i gonimy się wokół niego. Tamta druga ja zawsze zna właściwe słowa, lecz ta ja nigdy nie może tej drugiej złapać.

Bo Ziemia nie po to z takim trudem krąży wokół Słońca, by ludzie beztrosko się na niej bawili.

Nagle przyszło mi do głowy, że nie mam apetytu, bo brak we mnie literackiego realizmu. Wydało mi się, że sam stałem się częścią jakiejś źle napisanej powieści.

Być może w ustach osoby w moim wieku zabrzmi to trochę głupio, ale chcę, żeby wszystko było jasne: należę do ludzi, którzy lubią być sami. Podkreślę to raz jeszcze: jestem osobą, która nie cierpi z powodu samotności. Godzina lub dwie codziennego samotnego biegania, podczas którego z nikim nie rozmawiam, oraz kolejne cztery czy pięć godzin samotnego siedzenia za biurkiem nie są dla mnie ani trudne, ani nużące. Mam taką skłonność od najwcześniejszych lat, kiedy - mając wybór - znacznie bardziej wolałem czytać samotnie książki albo słuchać w skupieniu muzyki, niż spotykać się z innymi. Zawsze mam mnóstwo pomysłów na to, co mogę robić sam.

Dlatego myślę, że może zamiast szukać zaginionych kotów, powinieneś się poważnie zająć szukaniem drugiej połowy swojego cienia.

Obietnice - nawet te niezobowiązujące - pozostają człowiekowi w pamięci.

Wydawało nam się, że wiele razem zbudowaliśmy, ale nie udało nam się osiągnąć ani jednej rzeczy. Życie układało nam się zbyt łatwo. Byliśmy zbyt szczęśliwi.

Ściany mają uszy, ściany mają kamery cyfrowe...

Naprawdę ważne - szepnąłem na głos do siebie - są nie wielkie rzeczy, które wymyślają inni ludzie, lecz drobiazgi, które wymyślasz sam.

- Czy nie jest przyjemnie wyobrazić sobie, że rozum, wola i pożądanie zbierają się, siadają przy stole i dyskutują?
- Domyślam się, kto przegra.

Dla pewnego rodzaju ludzi miłość zaczyna się od czegoś zupełnie drobnego, od głupstwa. Albo nie zaczyna się wcale.

- Wszyscy ciągle tracimy różne ważne dla nas rzeczy - mówi, gdy telefon milknie. - Ważne okazje, możliwości, doznajemy uczuć, których nie da się odwrócić. Na tym między innymi polega znaczenie życia. Lecz w naszych głowach, przypuszczam, że to jest w naszych głowach, znajduje się niewielki pokój do gromadzenia takich rzeczy jako wspomnień. Na pewno wygląda jak pokój z księgozbiorem tej biblioteki. I żeby dokładnie poznać stan własnego serca, musimy ciągle katalogować zbiory w tym pokoju. Trzeba też tam sprzątać, wietrzyć, zmieniać wodę w wazonach z kwiatami. Innymi słowy, będziesz wiecznie żył we własnej bibliotece.

On zawsze stanowił ośrodek zainteresowania (...) jeżeli któreś z nas długo milczało, przenosił uwagę na tę osobę i umiejętnie wciągał do rozmowy. Patrząc z boku, można by pomyśleć, że to niełatwe, lecz jemu zdawało się przychodzić bez trudu. Miał umiejętność szybkiego wyczuwania zmian atmosfery i potrafił się do nich dostosować. Posiadał również rzadko talent wyławiania czegoś interesującego nawet z banalnej wypowiedzi drugiej osoby. dlatego kiedy z nim rozmawiałem, miałem wrażenie, że jestem niezwykle interesującym człowiekiem prowadzącym niezwykle interesujące życie.

Nawet zamkom z bajki przydaje się warstwa świeżej farby.

A więc to tak wygląda nasze życie. Nieważne, jak ogromna i straszna była strata, jak ważna rzecz, którą nam skradziono - wyrwano wprost z rąk - nawet jeżeli nas to całkowicie zmieniło, jeżeli pozostała z nas tylko wierzchnia warstwa skóry, nadal żyjemy tak samo - w milczeniu. Coraz bardziej zbliżamy się do kresu czasu, żegnamy z życiem, które zostaje w tyle za nami. Powtarzamy, często dość pomysłowo, niekończące się codzienne czynności. Za nami jest już tylko uczucie niezmierzonej pustki.

Praca powinna być aktem miłości. A nie czymś w rodzaju małżeństwa z rozsądku.

Myślę, że Cię tak naprawdę nie rozumiem. Nie jestem zbyt bystry, potrzebuję trochę czasu, aby pojąć pewne rzeczy. Ale jeżeli tylko będę miał czas, wszystko dokładnie przemyślę i wtedy nikt na świecie nie będzie Cię tak dobrze rozumiał jak ja.

Galeria - kliknij aby powiększyć