Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Polaków

Zobacz listę Polaków

Polacy wg. profesji

Czytamy listy umarłych jak bezradni bogowie,
ale jednak bogowie, bo znamy późniejsze daty.

Człowiek, który nie poczuł smaku swoich łez – nie jest prawdziwym człowiekiem.

Lubię robić interesy z ludźmi, z którymi dobrze się czuję, a czasami przyjaźnię. Mam 61 lat i duży majątek. Ważne, by coś przeżyć, czegoś się dowiedzieć, rozmawiać z kimś wyjątkowym. Nie chodzi już o kolejne miliony, ale o frajdę z robienia biznesu.

Jarosław Kaczyński zachowuje się wobec Zbigniewa Ziobry jak kot, który bawi się myszą. Podrzuca ją raz do sądu dyscyplinarnego, potem drugą łapką gdzieś indziej, aż w końcu ją zeżre.

Jeżeli ludzie się zjednoczą, wszystko jest możliwe. To jest nadzieja dla wszystkich. Przede wszystkim dla milionów obywateli, którzy chcą państwa świeckiego, obywatelskiego i społecznego.

Szczucie ludzi na siebie, fobie antyniemieckie, pomówienia - całe lata obecności Jarosława Kaczyńskiego przyniosły takie właśnie opłakane efekty.

Lech Kaczyński miał jeszcze skrupuły. Jarosław to samo zło.

Szczerze mi żal Gołoty, bo nie chciałem go widzieć w takim stanie, a przewidziałem jak zakończy się walka z Tomaszem Adamkiem.

Ja używam takiego troszkę niemoralnego porównania. Porównuję kondycję mężczyzny do erotycznej kondycji do potencji. Jeżeli się traci potencję to żadna viagra, żadna agencja nie pomoże. Po prostu jest koniec czegoś. Boks jest sportem dla młodych. Kiedy się straci szybkość, kiedy się straci reakcję, to się tego nie odzyska niczym? To jest koniec i z tym się trzeba pogodzić.

Gdyby ktoś mi to zaproponował, jestem w stanie poprawić siłę ciosu Tomka. Stawiam 10 tys. dolarów, że gdybym trenował z nim przez najbliższych pięć miesięcy, Kliczko zapoznałby się z deskam.

Zwycięstwo nad Witalijem Kliczką i odebranie mu pasa mistrza świata WBC jest moją misją.

W ringu 70, 80 procent to głowa. Jeśli nie masz głowy to nie masz jaj.

Jestem wojownikiem, a prawdziwi wojownicy takich obaw nie mają.

Wierzyłem w to zwycięstwo cały czas, choć mój nos był mocno rozbity. Jestem bardzo wierzącym człowiekiem i wiem również, że wiara czyni cuda. I udało się, rzeczywiście przeniosła góry. Wiem tylko tyle, że zaraz na początku strasznie bolał mnie nos, bo Briggs złamał mi go powtórnie. Ale nie traciłem nadziei.

Wiarę wynosi się z domu. Przykład matki mocno na mnie oddziaływał. Uczyła mnie odmawiania pacierza rano i wieczorem, chodzenia w każdą niedzielę na Mszę Świętą. Kiedyś nie poszedłem w niedzielę do kościoła, a mamie powiedziałem, że byłem. Kiedy się dowiedziała, że skłamałem, dostałem lanie. Wtedy się dowiedziałem, że nie można tak postępować. Kiedy byłem chłopcem, służyłem też do Mszy Świętej jako ministrant. Jeżeli nie będzie Boga w sercu, to będzie bieda, bo człowiek się pogubi.

Ojciec Rydzyk to kozak. (...). Zbudował imperium medialne, jego radia słuchają miliony Polaków na całym świecie, ma dar od Boga i wie, jak z niego korzystać i go pomnażać.

Ja Andrzeja nie kocham, bo jestem facetem.

Często słucham Radia Maryja. Wiem, że w tej stacji się za mnie modlą, ja się modlę za nich. Czuję ich wsparcie.

Witalij Kliczko musiałby w ringu skręcić nogę, rozbić łuk brwiowy albo zemdleć, aby Sosnowski zwyciężył w sobotnim pojedynku na Veltins Arenie w Gelsenkirchen.

Andrzej był jak żywy manekin, żadnej koordynacji, taktyki, szybkości.