Strona numer 27
Wcale nie chcę na nowo pisać przeszłości czy historii. Ja chciałabym na nowo napisać teraźniejszość.
Wydajne posuwanie się w złym kierunku jest gorsze od stania w miejscu.
Pomyślałem, że nie mogę przegrać. Nie mogłem zostać tak łatwo zmiażdżony lekceważeniem i pogardą.
Miałem niejasne wrażenie, że bycie poważnym niekoniecznie oznacza zbliżenie się do prawdy.
Straszne życie. Tylko śpię, wstaję, jem i sram. Nie jestem nawet pewien, po co w ogóle żyję.