Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Harlan Coben

Harlan Coben cytaty

Harlan Coben (ur. czwartek, 4 stycznia 1962) żyje już od 64 lat, 7 miesięcy i 6 dni

Amerykański pisarz, autor powieści kryminalnych.

Książki Harlana Cobena:

Bez pożegnania Bez skrupułów Bez śladu Błękitna krew Brakujący element Chłopiec z lasu Jeden fałszywy ruch Jedyna szansa Już mnie nie oszukasz Kilka sekund od śmierci Klinika śmierci Krótka piłka Mistyfikacja Mów mi Win Na gorącym uczynku Najczarniejszy strach Nie mów nikomu Nie odpuszczaj Niewinny Nieznajomy
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 24

Człowiek tak wiele ukrywa. Swoje serce. Swoją prawdziwą naturę. Ta fasada staje się nie tylko okrutną rzeczywistością. Staje się więzieniem.

Ojciec Jeremiaha nauczył syna wszystkich możliwych technik przetrwania w ekstremalnych warunkach, lecz najważniejszą radą było stwierdzenie ,,możesz ufać naturze, ale nie człowiekowi``.

Wiedziała jednak co nieco na temat słabości ludzkiej natury. Znów przyjdzie niepokój. Musi tak być. Smutek, strach, namiętność, najmroczniejsze tajemnice – nic nie trwa wiecznie. Może jednak jeśli nabierze powietrza w płuca i wstrzyma oddech, to uczucie pozostanie z nią, przynajmniej jeszcze przez chwilę.

Postęp. W Ameryce mamy poczucie ciągłości i nostalgii, lecz tak naprawdę każde pokolenie ucieka przed swoimi poprzednikami.

Czasem ojciec mnie zadziwia. Ojcostwo to sztuka załapania równowagi, lecz jak ktoś może robić to tak dobrze i z taką łatwością? Przez całe moje życie skłaniał mnie do uzyskiwania najlepszych wyników i nigdy nie osądził. Cieszył się moimi sukcesami, lecz wydawało się, że nie przykłada do nich szczególnej wagi. Kochał mnie bezwarunkowo, a mimo to chciałem spełniać jego oczekiwania. Wiedział, tak jak teraz, kiedy być przy mnie, a kiedy lepiej się wycofać.

Prawdę mówiąc, Ron nienawidził swojego życia. Nienawidził swojej pracy. Nienawidził powrotów do domu, niesłuchających go dzieci, nieustannych hałasów, nagłych wypraw do Home Depot po żarówki, zamartwiania się rachunkami za benzynę i oszczędzania na studia dzieci. Boże, jak pragnął się wyrwać. Jak on się w to wpakował? Jak pakuje się w to tylu mężczyzn? Chciał chaty w lesie, bo uwielbiał być sam, zaszyć się po prostu głęboko w lesie, gdzie nikt nie zdoła się do niego dodzwonić, gdzie można znaleźć sobie polanę, wystawić twarz do słońca i poczuć jego ciepło.
Tak więc pragnął ucieczki od swojego życia i bach!, Bóg wysłuchał jego modlitw, zabijając mu syna.

Zawsze mamy osiemnaście lat i czekamy, aż zacznie się życie.

Nie spuszczał oczu z jej dłoni.
- Kocham cię, Kat.
- Ja też cie kocham.
Głupota .Bezmyślność. Szaleństwo. Szczerość.

Tak jak smutek nadzieja czai się, dopada cię niespodziewanie, drwi z ciebie i nigdy cię nie opuszcza. Nie jestem pewien które z tych dwóch uczuć jest bardziej bezwzględne.

Czasami wyjaśnianie, jak działa wszechświat, przypomina uczenie lwa czytania. Czytanie jest prawdziwe. Lew jest prawdziwy. Ale nigdy nie nauczy się czytać.

Tego dnia zaliczyli w Merion trzydzieści sześć dołków. Tyle samo następnego. A trzeciego dnia Myron zaczął wreszcie załapywać, o co chodzi w tej śmiesznej grze.

Ray przez chwilę wpatrywał się w swoją kawę.
- Wiesz, co to są piwne okulary?
- Jasne - odparł Fester. - Im więcej wypijesz, tym ładniejsza zdaje się dziewczyna.

Takie jest życie. Dokonujesz trudnych wyborów, porzucasz ojczyzne i wszystko, co kochasz, zostawiasz to, co masz, płyniesz przez pół świata do obcego kraju, budujesz sobie nowe życie - a jakiś bezwartościowy gnojek kończy to, naciskając spust.

- Chad pochwalił się, że przygruchał starszą laskę.
- Wymienił jej imię? - spytał Myron.
- Gdzie tam - odparł Matthew Squires. - Powiedział, że jest na wynos.
- Na wynos?
- No, wie pan. Chinka.

Wy, którzy ukradkiem baraszkowaliście w każdym możliwym miejscu, teraz już ledwie patrzycie na siebie, kiedy jesteście nadzy. Myślicie, że to nieistotne – naturalne i nieuniknione – ale oddalacie się. Kochacie się, pod pewnymi względami bardziej niż kiedykolwiek, ale oddalacie się od siebie i albo nie walczycie z tym, albo po prostu tego nie dostrzegacie.

I zaczynam zastanawiać się, czy milczenie jest właściwe, czy tylko łatwe.

Wu lubił rozmyślać o takich sprawach, o tym, jak często drobiazgi, zbiegi okoliczności, których sobie nie uświadamiamy i nie jesteśmy w stanie kontrolować wpływają na nasze życie. Nazwijcie to losem, szczęściem, przypadkiem, Opatrznością".

Płomień gniewu opada, powoli przygasa. Rany się goją. Kiedy jednak pozwalasz, żeby tak się stało, umiera też część twojej duszy.

Mój świat runął i rozsypał się. Nadzieja. Nadzieja, która tak łagodnie tuliła moje serce, teraz wysunęła szpony i je zmiażdżyła. Nie mogłem złapać tchu.

Zakochujesz się w mężczyźnie, ponieważ jest wszystkim, czym nie był twój ojciec. Jest silny, twardy i to ci się podoba. Po prostu zwala cię z nóg. Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, w jakim stopniu rezygnujesz z własnego życia, jak przestajesz być sobą i stajesz się zaledwie jego uzupełnieniem - czy też, jak ci się marzy - większą jednością, dwojgiem zakochanych, jak w romansie. Najpierw rezygnujesz z drobiazgów, potem z większych rzeczy, a w końcu z wszystkiego. Śmiejesz się coraz ciszej, aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać. Twój uśmiech przygasa, aż staje się tylko imitacją radości, czymś nakładanym jak makijaż.

Galeria - kliknij aby powiększyć