Problem z wszechogarniająca miłością polega na tym, co się dzieje kiedy ją utracisz.
Zło pozostaje. Zawsze. Możesz z nim walczyć, ale nigdy do końca go nie pokonasz.
Jeśli postępujesz dobrze, to często dlatego, że ktoś inny postępuje źle.
Zło istnieje. Nie ma wzlotów bez upadków, prawej strony bez lewej ani dobra bez zła. Rozumiesz?