Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Polaków

Zobacz listę Polaków

Polacy wg. profesji

Kategorie dobra i zła należą do moralności, a nie do wymiaru sprawiedliwości. Tylko w państwach o ustroju totalitarnym narzuca się społeczeństwu jeden pogląd moralny, prowadząc do zniewolenia. W ustroju demokratycznym, czyli wieloświatopoglądowym, sędziom nie wolno orzekać w kategoriach moralnych.

Karanie za posiadanie narkotyków nie ma sensu. Państwo nie powinno zbyt głęboko ingerować w stan zdrowia lub upodobania i nawyki obywateli.

Jeśli nie identyfikuje się działań chrześcijańskich – by wspomnieć nawracanie mieczem, wojny religijne czy inkwizycję – z głoszonymi poglądami, to dlaczego utożsamia się idee komunistyczne z nieudaną próbą wcielenia ich w życie?

Jeśli ktoś jest fanatykiem, to można się spodziewać, że będzie działać konsekwentnie. Jego działania są możliwe do przewidzenia. Natomiast bezideowość jest bardzo niebezpieczna, bo działania ludzi i ugrupowań bezideowych, wyłącznie pragmatycznych, nie są możliwe do przewidzenia.

Jesteśmy jednym z bardziej nietolerancyjnych narodów; porównując się np. z Francją, Hiszpanią czy Holandią, wypadamy fatalnie. Ta nietolerancja niszczy życie milionów Polaków, także tych, którzy są nietolerancyjni. Bo nietolerancja z reguły łączy się ze złością, agresją, nienawiścią, a te uczucia niszczą tych, którzy je w sobie hodują.

Jestem kantystką. Uważam, że własne poglądy należy wcielać w życie. O prawdzie poglądów decydują działania.

Jestem zwolenniczką traktowania człowieka jako istotę wolną i właśnie szacunek dla wolności człowieka skłonił mnie do napisania kilka lat temu książki, a teraz do przygotowania ustawy, według której człowiek – będący w pełni władz umysłowych i świadomości tego, co mówi i chce zrobić – powinien mieć prawo poddania się eutanazji.

Jest przerażające społeczeństwo, w którym jest miejsce tylko, na przykład, dla heteroseksualistów.

Jednym z fałszywych mitów jest powtarzane bezmyślnie przekonanie, że słuszne jest to, co uznaje większość.

Jednak Bóg jest okrutny, jeśli powołuje do życia, a później odbiera je wbrew naszej woli.

Ja nie popieram zboczeń! Ja jestem orędowniczką rejestracji związków osób jednej płci.

Ja nie chcę negować tradycyjnych polskich wartości, a jedynie troszczę się o to, by ci Polacy, którzy mają odmienne systemy wartości mogli znaleźć miejsce we wspólnej naszej ojczyźnie.

Istnienie Boga jest przedmiotem wiary, a nie wiedzy.

Generała Jaruzelskiego uważam za postać kryształową, człowieka honoru i wielkich zasług.

Europa ze swoim kultem biologicznej młodości wydaje się pusta w zestawieniu z azjatyckim kultem wieku sędziwego.

Dyskutując o eutanazji, trzeba wziąć pod uwagę zdanie osób bardziej wrażliwych, które nie są w stanie znieść tego czekania na nieodwołalną śmierć. Zdarza się, że niektórzy chcieliby ją przyśpieszyć. Dlaczego mocą przepisów prawnych miałoby się komuś w tym przeszkadzać?

Dowodem na to, że żyjemy w państwie wyznaniowym, jest oczywiście podpisanie konkordatu, wprowadzenie do wszystkich uroczystości państwowych elementów religijnych i duchowych. Poza tym święcenie dosłownie wszystkiego, co się da, łącznie z poświęceniem tornistrów dla dzieci w jednej z warszawskich szkół. Kolejnym przejawem państwa wyznaniowego jest stosunek do homoseksualistów i lesbijek, czy też zgorszenie możliwością wprowadzenia w Polsce prawa do eutanazji. Odnoszę wrażenie, że za pomocą norm prawnych chce się zmusić wiernych do przestrzegania pewnej określonej moralności – poprzez na przykład utrudnianie rozwodów czy też wprowadzenie religii do przedszkoli.

Domagam się od lat życzliwości dla wszelkich grup światopoglądowych w Polsce, dla wyznawców wszelkich religii, w tym także niechrześcijańskich. Domagam się wolności również dla ateistów, agnostyków i ludzi bezwyznaniowych. Moje poglądy są świadomie zniekształcane w mediach.

Do Kościoła zraziła mnie dwulicowość katolików.

Demokracja miała być mitycznym ustrojem, który doprowadzi Polaków do stanu szczęśliwości, a pod wieloma względami jest gorzej, aniżeli było przed rokiem 1989.