Polska jest pęknięta. Jest Polska, która źle się czuje w nowych realiach i instytucjach. Polska prowincjonalna, zawiedziona, mająca poczucie wykluczenia i braku szans. Dla tej Polski łatwej oferty nie ma. Łatwa oferta to jedynie szczuć ją na tę Polskę, której się udało. I to robi w dużej mierze PiS.
Dla mnie Grudzień ’70 to była wielka lekcja. Bo zobaczyłem, do jakich strasznych nieszczęść prowadzi ślepy bunt ludzi zrozpaczonych, doprowadzonych do ostateczności. Wtedy w głowie naszych przyjaciół zaczęła kiełkować myśl, żeby znaleźć trzecią drogę między kapitulacją, serwilizmem wobec władzy a ślepym buntem.
Jeśli chodzi o kwestię pobłażliwości Zachodu, to całkowicie się zgadzam. Zachodnie społeczeństwa są wobec chińskiej polityki pragmatyczne, bezwstydne, niemoralne.
Uważałem, że kardynał Wyszyński jest politykiem reakcyjnym, wstecznym i w gruncie rzeczy jest to sojusznik Gomułki.
Czy tkwi w tym jakiś gen samobójczy? Jeżeli konsekwentnie, krok po kroku, obóz Kaczyńskiego będzie prowadził politykę samoizolacji i wyprowadzania Polski z Unii oraz ponawiał żądania odszkodowań od Niemiec za zniszczenia podczas wojny i okupacji hitlerowskiej – to Polska zostanie bardziej osamotniona niż w 1939 r. To jest mój czarny sen – od Putina Kaczyński nie domaga się żadnych odszkodowań za agresję z 17 września 1939 r., choć jego minister Macierewicz oświadczył, że Rosja prowadzi z Polską wojnę hybrydową.
Antyglobalizm to nic innego jak pogardliwy antyamerykanizm, szczególnie modny wśród młodych ludzi w Europie Zachodniej.
Górnicy z kopalni „Wujek” polegli za wolną i demokratyczną Polskę. W takim państwie prawo winno być prawem. Liderzy „Solidarności” najpewniej o tym zapomnieli, proponując bliżej nie sprecyzowany trybunał nadzwyczajny dla rozliczenia stanu wojennego. Rzecznik „S” chce się wzorować na Trybunale Norymberskim, gdzie sądzono hitlerowskich ludobójców. Jest to pomysł przerażający, który – brany dosłownie – może przekształcić Polskę w piekło bezprawia.
Wiele lat temu spytałem Kaczyńskiego, dlaczego w jego partii jest tylu łajdaków. Powiedział, że porządki w kraju można robić używając nawet brudnej szmaty. Nazwisk nie wymienił. Sami zgadnijcie.
Nasza niepodległość rozgrywa się także na Ukrainie. Każdy kto naraża niepodległość Ukrainy na szwank, jest zdrajcą polskiego interesu narodowego.
Wybory mogą być nie tylko nieuczciwe, ale także sfałszowane. Trzeba mieć własny, legalny system kontroli wyborów.
Nie ustąpimy także dlatego, ze mamy to szczęście, że istnieje Radio Maryja i rodzina Radia Maryja, że nadaje Telewizja Trwam, że wychodzi Nasz Dziennik. Że Wyższa Szkoła Komunikacji Społecznej i Medialnej kształci młodzież w duchu służby Panu Bogu i Rzeczypospolitej.
Marzy im się Polska zamieszkana nie przez Polaków, ale przez pozbawionych głębszych korzeni Europejczyków polskiego pochodzenia.
Nie ma jednej recepty dla każdego takiego miejsca. Tego nie zrobi rząd centralny, to najlepiej zrobi społeczność lokalna, ale do tego potrzebne są im pieniądze [...] Głównym celem obecnego rządu, z tego co teraz słyszymy, jest ubezwłasnowolnienie samorządów.
Szkoda, że Kukiz daje się na takie tandetne numery nabierać. Chociaż z Kukiza taki polityk, jak z Kaczyńskiego rock'n'rollowiec.
Zemstę uważam za absolutne prawo każdego człowieka. Uważam że kodeks Hammurabiego- oko za oko, ząb za ząb - jest wciąż aktualny, nawet gdyby mówiono inaczej.
Ja w żadnym podziale, mieszkając tam, gdzie mieszkam, będąc na tej swojej wsi, brać udziału nie chcę. Tam jest pełen PiS, na sto procent, a jednak gadam z tymi ludźmi, wchodzę do sklepu, podaję rękę i rozmawiamy ze sobą. Dogadujemy się. Nie widać tego podziału w ogóle. Mam wrażenie, że jest zrobiony sztucznie. Pompuje się go, nie licząc się ze społecznymi konsekwencjami.