Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński cytaty

Jarosław Kaczyński (ur. sobota, 18 czerwca 1949) żyje już od 77 lat, 2 miesięcy i 23 dni

Jarosław Kaczyński to polski polityk, prawnik i współzałożyciel partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), jedna z najbardziej wpływowych postaci życia politycznego w Polsce po 1989 roku. Od wielu lat odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu polskiej sceny politycznej, zarówno jako lider partii, jak i wieloletni poseł na Sejm.

Wraz ze swoim bratem, Lechem Kaczyńskim, był zaangażowany w działalność opozycyjną w okresie PRL, a następnie w budowę struktur demokratycznego państwa po transformacji ustrojowej. W 2001 roku współtworzył Prawo i Sprawiedliwość, które stało się jedną z głównych sił politycznych w Polsce.

Kaczyński pełnił funkcję wicepremiera w rządzie odpowiedzialnym m.in. za bezpieczeństwo państwa i sprawy wewnętrzne. Jego działalność polityczna koncentruje się wokół kwestii ustrojowych, suwerenności państwa, polityki historycznej oraz organizacji instytucji publicznych.

W przestrzeni publicznej znany jest z wyrazistego stylu wypowiedzi oraz konsekwentnego przedstawiania swoich poglądów politycznych. Jego stanowiska i wypowiedzi często wywołują szeroką debatę społeczną i medialną.

Na tej stronie znajdziesz najważniejsze cytaty Jarosława Kaczyńskiego – wypowiedzi związane z polityką, państwem, historią najnowszą oraz debatą publiczną, które funkcjonują w polskim dyskursie politycznym i medialnym.

Państwo prawa nie musi być państwem demokratycznym.

Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne.

Nakręcano spiralę złości, niechęci i nienawiści, taką która już się z niczym nie liczyła. Wszelkie świętości, wszystkie granice zostały przekroczone. No i to oczywiście oddziaływało na tę najgorsza część społeczeństwa. W każdym społeczeństwie jest taki element najbardziej zdemoralizowany, podły, animalny i powtarzam - tutaj się niczym nie różnimy od innych...

W Polsce jest taka fatalna tradycja zdrady narodowej. (...) To jest jakby w genach niektórych ludzi, tego najgorszego sortu Polaków.

Ja jestem zdecydowanym zwolennikiem całkowitego zakazu kryptowalut i taką ustawę poprę

Mój świętej pamięci brat odegrał w naszych dziejach niezwykłą rolę. Jego życie było życiem owocnym. Zginął, podobnie jak jego żona i 94 inne osoby pod Smoleńskiem. Lecieli tam nie dlatego, że to był dla nich obowiązek służbowy. Polecieli tam wiedząc, że to nie jest bezpieczne. Sprawa ich śmierci jest do dziś niewyjaśniona. Twierdzenie, że nie było tam zamachu, to jest twierdzenie, które nie ma żadnych podstaw. Wszelkiego rodzaju jak i wszelkiego rodzaju dane odnoszące się do samego wydarzenia, wskazują na to, że został on i wszyscy inni zamordowani.

Gdyby społeczeństwa i rządy państw zachodnich miały odpowiednią wiedzę, a także w jakiejś mierze przez nią uwarunkowaną wolę polityczną, to wojna ta mogłaby mieć zupełnie inny przebieg albo nawet może i by nie wybuchła. Na przykład dlatego, że nie powstałyby Nord Streamy.

Okrągły stół można było traktować dwojako. Albo jako prefigurację przyszłego układu politycznego, a zwłaszcza społecznego, w Polsce, czyli historyczny kompromis między komunistyczną klasą panującą a nowymi elitami (to było całkowicie błędne). Albo jako posunięcie taktyczne umożliwiające siłom antykomunistycznym zorganizowanie się i uzyskanie wpływu na losy kraju.

Promowałem na Prezydenta kogoś, kto miał za sobą znakomite lata 80-te, zaskakiwał pomysłami i determinacją w czasie strajku majowego w 1988 r., człowieka, który wiedział kiedy powiedzieć „nie", gdy Kiszczak chciał zostać premierem i potrafił stworzyć koalicję, która wykreowała Mazowieckiego. Promowałem kandydata, który głosił koncepcję daleko idących zmian w kraju i który potrafił rozmawiać z ambasadorem Browikowem bez żadnych kompleksów.

Są dwa modele działalności rosyjskiej w Polsce. Pierwszy pepeerowski (...). Drugi nazywam targowickim. Charakteryzuje go odwoływanie do wartości tradycyjnych, katolickich, narodowych - tłumaczył Jarosław Kaczyński. - Prorosyjskość ubrana jest tam w maskę patriotyczną. Czy targowica nie była właśnie narodowa, katolicka, czyż nie pałała szacunkiem do polskiej przeszłości?

Nie mam wątpliwości co do tego, że po naszej stronie działają aktywnie rosyjskie służby specjalne. Radio Maryja jest dziś głęboko antyzachodnie, niechętnie nastawione do hierarchii kościelnej, prorosyjskie, wcale nie nieżyczliwe PRL. Ma nadajnik na Uralu. W Rosji panuje wprawdzie bałagan, ale niektórych rzeczy tam jednak pilnują dość dobrze.

Jeżeli się utrzyma taki stan, że do 25. roku życia dziewczęta, młode kobiety piją tyle samo, co ich rówieśnicy, to dzieci nie będzie. Pamiętajcie, że mężczyzna, żeby popaść w alkoholizm, to musi pić nadmiernie przez 20 lat, przeciętnie, bo jeden dłużej, drugi krócej. To zależy od cech osobniczych, a kobieta tylko dwa. Ja nie jestem zwolennikiem bardzo wczesnego macierzyństwa, bo kobieta też musi dojrzeć do tego, żeby być dobrą matką, ale jak do 25. roku życia daje w szyję, no to...

Tylko ktoś co ma coś tam, nie bardzo, że tak powiem w głowie, może myśleć inaczej. My właśnie tak myślimy.

To jest naprawdę potrzebne. Tutaj dzieje się bardzo wiele złego i musimy temu złu zapobiec. Każdy dobry człowiek powinien poprzeć tę ustawę. Ja ją popieram z całego serca. Chciałbym nominować dwie osoby: pana premiera Mateusza Morawieckiego i pana posła, przewodniczącego zarządu naszej partii Krzysztofa Sobolewskiego do tego, by dalej w tym kierunku działali, żeby ta akcja się udała, bo naprawdę jest potrzebna zwierzętom, ale jest przede wszystkim potrzebna ludziom, szczególnie dobrym ludziom.

Nie ustąpimy także dlatego, ze mamy to szczęście, że istnieje Radio Maryja i rodzina Radia Maryja, że nadaje Telewizja Trwam, że wychodzi Nasz Dziennik. Że Wyższa Szkoła Komunikacji Społecznej i Medialnej kształci młodzież w duchu służby Panu Bogu i Rzeczypospolitej.

Marzy im się Polska zamieszkana nie przez Polaków, ale przez pozbawionych głębszych korzeni Europejczyków polskiego pochodzenia.

500 plus to nie był program populacyjny. To był przede wszystkim program mający na celu wyciągnięcie pewnej części społeczeństwa z nędzy.

Kiedyś, po dłuższym spotkaniu przy kolacji i po kilku lampkach, powiedział mi nawet, że ładnie śpiewam.

[...] trzeba też pamiętać, że aborcja jest złem a nie dobrem. I nie może być na życzenie.

Czasem chciałbym mieć władzę, jaką mi się przypisuje, ale to tylko dobre chęci, bo chciałbym ją wykorzystać w najlepszych celach dla Polski. Ale nie mam tej władzy, bo różnego rodzaju korporacje dają o sobie znać.

Galeria - kliknij aby powiększyć