Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Polaków

Zobacz listę Polaków

Polacy wg. profesji

Dzisiejsze problemy budżetowe nie wynikają z reformy emerytalnej, tylko z rozbudowanych wydatków państwa i nieodpowiedzialnej obniżki składki rentowej za rządów PiS. Dziś widać, że na tą obniżkę nie było nas stać, bez reform po stronie wydatków.

To była dla nas intensywna podróż w głąb świadomości. Żeby robić to dalej szczerze, trzeba by brać twarde narkotyki albo żyć wyłącznie introwertyzmem. Nas ten mrok znudził, woleliśmy się pobawić słowem, wyluzować.

Niechciałbym być bardzo popularny wizualnie. Żeby wszyscy widzieli w ogóle jak ja wyglądam.

I wtłoczyliśmy sobie taką strasznie jakąś mistyczną jazdę do głowy.

Kiedyś wpadliśmy tam na jakiś pomysł, co tak naprawdę chcemy robić, to wtedy wymyśliliśmy Kaliber44, dokładniej to Gun (Gano) wymyślił.

Świat wiesz ma i swoje mroczne strony i radosne strony, myśmy wtedy opowiadali o mrocznych stronach.

Hip-hop to jest myzyka w której MC opisują swoją rzeczywistość, mówią o tym co się dzieje.

Naszą pierwszą zasadą zawsze było to żeby mówić to co się dzieje, prawdę, i być oryginalnym. To jest myślę najważniejsze.

Wyjechałem w 2000 roku, a bezpośrednim powodem było to, że moja dziewczyna zaszła w ciążę. Dodatkowo miałem potrzebę odizolowania się od wszystkiego, co działo się tutaj. Traktowałem tę podróż jak swoistą ucieczkę.

Miałem w Nowym Jorku kolegów, z którymi sobie grillowałem i rapowałem, oni mieli też amatorskie studio. W tym mieście fascynowało mnie to, że rap był wszędzie. Szczególnie że mieszkałem w czarnej dzielnicy.

500 plus to nie był program populacyjny. To był przede wszystkim program mający na celu wyciągnięcie pewnej części społeczeństwa z nędzy.

Kiedyś, po dłuższym spotkaniu przy kolacji i po kilku lampkach, powiedział mi nawet, że ładnie śpiewam.

Zobaczyłem lekko zgarbionego chłopca ze spuszczoną głową i dotarło do mnie, jaki błąd popełniam, że coś trzeba zmienić, żebym nie był taki wycofany, melancholijny. Później zrozumiałem, że mowa ciała jest ważna na boisku, zbyt duża skromność blokuje rozwój.

Pierwszą osobą, przed którą się otworzyłem, była Ania. Ja długo byłem zamkniętym człowiekiem, nie potrafiłem zaufać innym. Wydawało mi się, że z każdym problemem poradzę sobie sam. Teraz wiem, że jeżeli coś zduszę w sobie, to jednak zostaje i uwiera.

Kiedyś chciałem wszystko wiedzieć i kontrolować. Doszedłem do wniosku, że nie powinienem, bo to mnie rozprasza, zajmuje głowę, czas.

Osiągnąłem cel, który wydawał się niemożliwy nawet do wyobrażenia. Jestem niesamowicie dumny, że podążając śladami legendy Gerda Muellera, piszę historię Bayernu i jestem częścią opowieści, którą fani będą przekazywać swoim dzieciom.

Mam oczywiście wielki respekt do dokonań Gerda Muellera, tego, co zrobił nie tylko dla niemieckiej piłki, ale dla całego europejskiego i światowego futbolu. Jest to wielkie nazwisko. Stać na równi z taką osobą, to jest coś niezwykłego, ale rekordy są po to, żeby próbować je pobijać.

[...] trzeba też pamiętać, że aborcja jest złem a nie dobrem. I nie może być na życzenie.

Czasem chciałbym mieć władzę, jaką mi się przypisuje, ale to tylko dobre chęci, bo chciałbym ją wykorzystać w najlepszych celach dla Polski. Ale nie mam tej władzy, bo różnego rodzaju korporacje dają o sobie znać.

Nad tymi, którzy mają 15 czy 20 tysięcy nie litowałbym się przesadnie.