Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Milan Kundera

Milan Kundera cytaty

Milan Kundera (ur. poniedziałek, 1 kwietnia 1929) żyje już od 97 lat, 4 miesięcy i 23 dni

Czeski i francuski pisarz i eseista, znany m.in. jako autor "Nieznośnej lekkości bytu". Uznaje się, że jego styl jest inspirowany dziełami Nietzschego.

Strona numer 20

Chcę, żeby życie dało mi wszystko: w przeciwnym razie odchodzę.

Który mężczyzna ośmieli się powiedzieć: "Łapy przy sobie" kobiecie, wsuwającej mu miłośnie rękę miedzy nogi?

Dziwne, ludzie klną od rana do wieczora, ale kiedy słyszą przez radio znanego człowieka, którego szanowali, jak w każdym zdaniu mówi, są w jakiś sposób rozczarowani.

Życie jest paradoksalne. Nasze czyny nabierają odwrotnego sensu niż ten, który im z góry wyznaczamy. Nasze czyny żyją swoim własnym życiem, niezależnie od nas.

Jakże męcząca jest wierność, która nie ma źródeł w prawdziwej namiętności.

(...) rodząca się właśnie miłość wyostrzyła w niej wrażliwość na piękno i nigdy już nie zapomni tej muzyki. Będzie wzruszona za każdym razem, kiedy ją usłyszy. Wszystko, co w tym momencie będzie się dziać wokół niej, zostanie opromienione tą muzyką i będzie piękne.

Wśród mężczyzn uganiających się za wieloma kobietami możemy bez trudu dostrzec dwie kategorie (...). Namiętność tych pierwszych jest liryczna: szukają w kobiecie samych siebie, swego ideału, i wciąż się rozczarowują (...). Rozczarowanie (...) daje ich niestałości rodzaj romantycznego usprawiedliwienia (...). Namiętność tych drugich jest epicka i kobiety nie widzą w niej niczego wzruszającego; mężczyzna nie szuka w kobietach żadnego subiektywnego ideału, dlatego wszystko go w nich interesuje i nic go nie może rozczarować. I właśnie ta niemożność rozczarowania ma w sobie coś gorszącego. Namiętność epickiego dziwkarza wydaje się ludziom niczym nie okupiona (nieokupiona rozczarowaniem).

Nieistotność, przyjacielu, to sedno egzystencji. Jest z nami wciąż i wszędzie. Jest obecna nawet tam, gdzie nikt jej nie widzi ...Ale nie chodzi tylko o to, by ją dojrzeć, należy ją kochać, nauczyć się ją kochać.

Radio było małym strumieniem, od którego wszystko się zaczęło. Następnie przyszły inne techniczne środki odtwarzania, powielania, zwiększania głosu i strumień stał się ogromną rzeką. Kiedyś słuchano muzyki z miłości do muzyki, dzisiaj wyje ona wszędzie i zawsze, "nie pytając, czy mamy ochotę jej słuchać". wyje w głośnikach, w samochodach, w restauracjach, w windach, w uszach zatkanych walkmenami, muzyka przepisana, na nowo zaaranżowana, skrócona, rozdziabana, fragmenty rocka, jazzu, opery, fala, w której wszystko się miesza, tak, że nie wiadomo, kto jest kompozytorem (muzyka stała się anonimowym hałasem), że nie można wyróżnić początku i końca (muzyka stała się hałasem bez formy): brudna woda muzyki, w której muzyka obumiera.

(...) trzymała głowę na jego ramieniu. Tak samo trzymała głowę, kiedy byli razem w samolocie, który ich odwoził w mgłę. Czuła teraz takie samo dziwne szczęście i dziwny smutek jak wówczas. Ten smutek oznaczał: jesteśmy na stacji docelowej. To szczęście oznaczało: jesteśmy razem. Smutek był formą, a szczęście treścią. Szczęście wypełniało przestrzeń smutku.

Nic w tym niezwykłego, jeśli łączą się z sobą dwa obce ciała. Zdarza się też czasem symbioza dusz. Ale tysiąc raz rzadszym zjawiskiem jest symbioza ciała z własną duszą i zespolenie się ich we wspólnej namiętności. Ale i to zdarza się czasami, kiedy człowiek kocha naprawdę; chyba tak; wierzę w to i nadal chcę w to wierzyć.

Śmiem twierdzić, że nie ma prawdziwego erotyzmu bez sztuki dwuznaczności; im większa jest dwuznaczność, tym silniejsze podniecenie.

Sensem życia jest bawić się życiem, a jeżeli życie jest zbyt leniwe, nie pozostaje nic innego, jak dać mu lekkiego szturchańca.

Zazdrość absorbuje mózg jeszcze bardziej niż ulubiona praca umysłowa. Nie pozostawia ani sekundy do własnej dyspozycji. Kto zazdrości, ten nie wie, co to nuda.

Nic bowiem nie wymaga od myśli większego wysiłku niż argumentacja mająca usprawiedliwić brak myśli.

Chciałbym, by moje życie było jednym wielkim szalonym pomysłem.

Dlaczego jednak na widok myślącego człowieka Bóg się śmieje? Ponieważ człowiek myśli, a prawda mu się wymyka. Ponieważ im więcej ludzie myślą, tym bardziej ich myśli uciekają od siebie. I dlatego wreszcie, że człowiek nie jest nigdy tym, kim myśli, że jest. Ta podstawowa sytuacja człowieka, wychodzącego właśnie ze Średniowiecza, ujawnia się u zarania Czasów Nowożytnych: Don Kichot myśli, Sancho Pansa myśli, a wymyka im się nie tylko prawda o świecie, lecz prawda o ich własnym "ja". Pierwsi powieściopisarze dojrzeli i uchwycili tę nową sytuację człowieka i na niej wznieśli nową sztukę, sztukę powieści.

Karać tych, którzy nie wiedzieli, co czynią, jest barbarzyństwem.

Einmal ist keinmal, (...). Coś, co stanie się raz, jak gdyby nie stało się nigdy. Jeśli człowiek ma prawo tylko do jednego życia, to jakby nie żył w ogóle.

(...) byłem człowiekiem o kilku twarzach. Na zebraniach byłem poważny, pełen zapału i wiary; wśród najbliższych przyjaciół złośliwy i agresywny; z Małgorzatą cyniczny i gorączkowo dowcipny; a kiedy byłem sam (i myślałem o Małgorzacie), bywałem bezradny i rezedrgany jak sztubak. Czy ta ostatnia twarz była prawdziwą? Nie. Prawdziwe były wszystkie; nie miałem jak hipokryci twarzy prawdziwej i fałszywej. Miałem ich kilka właśnie dlatego, że byłem młody i sam nie wiedziałem, kim jestem i kim chcę być.

Galeria - kliknij aby powiększyć