Zobacz listę Polaków
W swej skromności uważał się za grafomana, a był donosicielem.
W przedpieklu nie powołuj się jeszcze na szatana.
W piekle diabeł jest postacią pozytywną.
W niektórych słownikach brak słowa honoru.
W harmonii polskiej literatury za dużo pedałów.
W epokach herezyj jest cieplej. Od stosów.
W domu powieszonego nie mówi się o stryczku. A w domu kata?
W co wierzę? W Boga. Jeżeli jest.
Uważaj, by się nie dostać pod czyjeś koło szczęścia.
Uważaj z wyborem marzeń. Marzenia się czasem spełniają.
Ustrój ustrojem – a panuje konsternacja.
Ukamienowali go pomnikiem.
Uderz w struny, a nożyce się odezwą.
Uciekła mi myśl z głowy. Przed kim?
Tyrani ścinali ręce trzymane na pulsie.
Tym samym mózgiem myśleć i wierzyć?
Tylko ludzie, którzy mają ideały, nie mogą ich osiągnąć.
Twórzcie o sobie mity, bogowie nie zaczynali inaczej.
Twarz wroga przeraża mnie wtedy, gdy widzę jak bardzo jest podobna do mojej.
Trzymaj język za zębami – w pogotowiu.