Człowiek, który raz zaznał komfortu cywilizacji, choćby chciał o nim zapomnieć, nie potrafi nigdy powstrzymać się od podświadomego choćby porównywania swego bieżącego losu z okresem, który był w jego życiu najprzyjemniejszy.
Uwierzcie mi jestem wiernym przyjacielem Narodu Rosji. Nigdy nie podniosę ręki i każdego będę zniechęcał do ataku na Rosję. Natomiast zaatakowany będę się bronił i do obrony namawiał. Zrobię wszystko by pomóc Rosji. Macie niedobry system polityczny, który umożliwia jednostce przez wielość kadencji budowanie bandyckich grup zagrażając pokojowi świata i mordujących jak dziś Ukrainę, w tym i Was Rosjan. To ten Wasz system politycznym, który dla dobra Was, chcę pomóc Wam zmienić. Ten system pozwolił Stalinowi dziś Putinowi jutro podobnym na te barbarzyńskie czyny. Czy trzeba więcej dowodów?! Nie musicie wydawać 5 milionów Euro na osądzenie mnie jestem gotów stawić się w Moskwie i spotkać otwarcie publicznie ZE WSZYSTKIMI TYMI OSKARŻENIAMI, OSKARŻYCIELAMI z Waszej telewizji.
Teraz w zasadzie każdy, kto nic nie umie może robić stand – up, albo wszelkie inne rzeczy, które kiedyś były z definicji tylko dla tych, którzy umieją to robić. Teraz nie ma żadnego znaczenia, że się nie umie. Publiczność już również nie bardzo wie czy ktoś umie czy nie. Wystarczą pewne rekwizyty słowne, aby oni się śmiali, a to już jest zupełnie inny gatunek.
Film komediowy to trudna konkurencja. Krytykami są tylko widzowie. Jeżeli się nie śmieją, to znaczy, że komedia jest do niczego.
Pies jest stworzeniem metafizycznym, a człowiek... ogólnie to gatunek dość obrzydliwy, zachowuje się okropnie i nie ma się czym szczycić.
Do 1953 roku, przez czternaście lat, wycinano resztki polskiej inteligencji i ostatki polskich elit. Wycięto i potem nastąpiło 35 lat Peerelu, czyli pucowania mózgu do glancu tak, by kora mózgowa Polaków osiągnęła gładź cylindryczną.
Kiedyś tak się wydawało, że nie oddamy ani guzika, a oddaliśmy sześć milionów ludzi, i było to po prostu coś przerażającego.
W nowoczesnych oborach podwiesza się krowy na pasach, tuż nad podłogą, aby nie traciły energii na stanie. Mają się skupić tylko na dawaniu mleka. Przez całe życie nie widzą nieba nad sobą, ani pola, ani lasu. Tylko beton. Kurom obcina się dzioby, żeby się nie raniły stłoczone w klatkach... Ja nie jem mięsa od ćwierć wieku. Okrutnie traktujemy braci mniejszych, a przecież gdy popatrzy się w oczy małpy, widzi się człowieka. Nasza przemiana to tylko chwila w ewolucji.
Komunizm to jest zegar, który nigdy nie chodzi. Wokół tej atrapy siedzą towarzysze i cały czas dyskutują która teraz może być godzina.