Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Polaków

Zobacz listę Polaków

Polacy wg. profesji

Moja mama zawsze powtarzała: „Inteligentny człowiek nigdy się nie nudzi ze sobą”. I ja się w ogóle nie nudzę, uwielbiam być sama. Bardzo lubię tę ciszę wokół mnie, lubię wyglądać przez okno i patrzeć na mój ogród.

Początkowo nie bardzo, ale rozkręciłam się po pierwszym dziecku. Kiedy urodził się Jędrek, namawiałam Andrzeja na drugie dziecko.

Żywa muzyka ciągle jest dla mnie wielką frajdą. Niezależnie od tego, czy śpiewam tę Małgośkę po raz dwutysięczny czy dwutysięczny pierwszy, robię to z taką samą radością. Muzyki nie da się wykonywać automatycznie.

Raczej nie wracam do wspomnień, nie grzebię w przeszłości.

Kiedy człowiek ma dużo pracy, i to takiej, którą lubi wykonywać, jest akceptowany, ba, ma liczne grono fanów, to są już wystarczające powody, żeby powiedzieć: jest cudnie. Ja ponadto mam udane życie rodzinne, a to już więcej niż cudnie.

Ja przede wszystkim ubolewam, że artysta nie ma gdzie pokazać tego, co robi. Ja jestem w tym cyrku dlatego, że wydaję płytę i mam świadomość, że muszę się gdzieś promować. Przecież nie będę tańczyć na rurze! Czy na lodzie… Nie ma innych propozycji dla artystów, którzy chcą zaistnieć, nie ma programów muzycznych, są tylko festiwale. Artyści robią co mogą, żeby się podlansować. Gwiazdki serialu chodzą na promocje perfum, żeby ich zdjęcie ukazało się w kronice towarzyskiej.

Co robić z popularnością? Oto odwieczne pytanie ludzi, którzy padli jej ofiarą. No bo, jak się zachować? Czy grać cały czas gwiazdę – jeździć dużą limuzyną z kierowcą, nieustannie bywać tu i tam, otaczać się tłumem pochlebców, mieszkać w pałacu z wysokim murem, brać proszki nasenne – to jakby trudne do zrealizowania w naszej rzeczywistości, no... może oprócz proszków. A zatem model drugi – siatka z zakupami, mieszkanie w bloku, ale myślę, że i ten model wzbudziłby niechęć, bo co to za gwiazda? Nasze społeczeństwo jest dość nietolerancyjne i agresywne.

Jestem bardzo dumna z Polaków, to co się wydarzyło pokazuje jak wspaniałym narodem jesteśmy, dajemy przykład i inspirujemy ludzi z całego świata do pomocy.

Ci, którzy mnie nie znają, nie wiedzą, czego mogą się po mnie spodziewać: czy jestem zarozumiała, „gwiazdorzę”, czy mam wysokie oczekiwania wobec innych? Dopiero potem, przy bliższym kontakcie okazuje się, że ich uprzedzenia i obawy były niesłuszne.

Uwielbiam pierogi, uwielbiam polską kuchnię, ale nie tak łatwo mnie przekupić (śmiech).

Ja lubię sobie poprzeklinać, a mamie strasznie się to nie podoba. Setki razy mi powtarzała: „Dziewczyno, masz wygląd pięknej kobiety z klasą, a takie brzydkie słowa wychodzą z twoich ust. To nie wypada!”.

Jak byłam młodsza, chciałam być baletnicą, chodziłam do szkoły baletowej, ale nic z tego nie wyszło. Już jako 13-latka miałam pewność, że będę modelką. Marzyłam, żeby być częścią show-biznesu. Codziennie wyciągałam z szafy mamy ciuchy, przebierałam się, robiłam makijaż i przed lustrem udawałam, że jestem na wybiegu.

Mama zawsze powtarzała: „Traktuj innych tak, jak sama chciałabyś być traktowana”.

Jak dobrze skacze to ja nie pamiętam skoku.

Całkiem nieprzyjemnie się tu skacze. Głupia jest ta skocznia, powinni ją wysadzić w powietrze.

W skoku próbnym pomyślałem, że może już lepiej jak spadnę z progu, niż jak mam znowu odbić się za wcześnie. Trochę mnie wykręciło. Pomyślałem, że nie mam szans. A tu nagle 213 metrów. Zostałem w szoku.

Siadłem na belce, wyskładałem się, jak umiem, a reszty to już nie pamiętam.

Latanie, latanie, latanie. Nie nastawiam się na żadne miejsce, chcę mieć frajdę z latania. Bo ten sport daje mi radość.

Czuć się zawsze można długowiecznym, ale nigdy nie wiadomo, co cię tak naprawdę w życiu czeka.

Człowiek się za bardzo wkręca w temat, drąży to wszystko i bywa jak bywa. Dlatego postanowiłem sobie, że muszę dojrzeć. Że już tak nie chcę. I staram się to zmienić, by móc zapominać o skokach w czasie, gdy na skoczni nie jestem.