Stworzenie bez serca to istota bez miłości, a stwór nieumiejący kochać to bestia.
Myślę, że najlepiej jest, kiedy się po prostu kocha to, do czego serce samo od urodzenia ciągnie.
Kiedy serce nie płonie jasnym płomieniem, dużo się w nim sadzy nazbiera.
Niech słowo kocham jeszcze raz z ust twych usłyszę. Niech je w sercu wyryję i w myśli zapiszę.