Żyjemy w czasach, gdy Boży pomysł na małżeństwo zderza się z ludzkim pomysłem, który proponuje świat. Jest to zderzenie mocne. Bóg chrześcijan to Bóg, który jest czystą miłością. Stąd też jest On, można by rzec, w dziedzinie miłości jedynym prawdziwym ekspertem. Nie oszukujmy się: żaden człowiek nigdy nie wymyśli w tej kwestii niczego lepszego i mądrzejszego. Dlatego niesłychanie ważne jest dla nas, jeśli jesteśmy prawdziwymi chrześcijanami, żebyśmy zapoznali się z Bożym pomysłem na miłość. A jest on naprawdę fascynujący.
Zarówno Stary, jak i Nowy Testament stwierdzają wyraźnie, że bez miłości bliźniego, przejawiającej się konkretnie w przestrzeganiu przykazań, nie jest możliwa prawdziwa miłość Boga.
Jeśli miłość największa w prostocie, a pragnienie najprostsze w tęsknocie, więc nie dziw, że pragnął Bóg, aby najprostsi Go przyjęli, ci, którzy dusze mają z bieli, a dla miłości swej nie znają słów.
Jeśli miałbym wybierać między słowem "miłość" a słowem "Bóg", wybrałbym miłość; zapomniałbym o Bogu, ponieważ ci, którzy znają miłość, i tak poznają Boga. Nie działa to jednak w drugą stronę: ci, którzy myślą i filozofują o Bogu, być może nigdy nie poznają miłości; zresztą Boga też nie.
Bycie wybranym jest pojęciem teologicznym, które znaczy: bez żadnej zasługi, na mocy nadnaturalnego wyroku, wolnej o ile nie kapryśnej, woli Boga zostało się wybranym do czegoś wyjątkowego i nadzwyczajnego. Z tego właśnie przekonania święci czerpią siłę pozwalającą znieść najsroższe męczarnie. Pojęcie teologiczne niczym własna parodia odbicie w trywialności naszych istnień; każdy z nas cierpi z powody nędzy swojego nadto zwyczajnego życia i pragnie się wyrwać z niego i się wywyższać. Każdy z nas uległ złudzeniu, że jest godny tego wyniesienia, że jest mu przeznaczony i dla niego wybrany Uczucie bycia wybranym jest na przykład obecne w każdym związku miłosnym. Albowiem miłość jest z definicji prezentem nie zasłużonym, bycie kochanym bez zasługi jest wręcz dowodem prawdziwej miłości. Jeśli kobieta mówi kocham cię, ponieważ jest inteligentny, ponieważ nie podrywasz innych, ponieważ jesteś uczciwy…., jestem rozczarowany; taka miłość wydaje się czymś interesownym. O ile piękniejsze jest słyszeć: szaleje za tobą, chociaż nie jesteś ani inteligentny, ani uczciwy, chociaż jesteś kłamcą, egoistą, łajdakiem Być może człowiek po raz pierwszy ulega złudzeniu bycia wybranym jako niemowlę, dzięki matczynej opiece, które doznaje bez zasługi i tym energetyczniej się jej domaga. Edukacja będzie musiała pozbawić go tego złudzenia i uzmysłowić mu, że w życiu za wszystko się płaci. Jednak często jest za późno…”
Miłość jest „boską cząstką”, która zamieszkuje w każdym z nas i jest właściwie naszą duszą. Im więcej posługuje się człowiek w stosunku do bliźnich cnotą miłości, tym bardziej rozwija i uszlachetnia swoją duszę.
Bóg kryje się we wszystkim, lecz wszystko kryje nam Boga. Rzeczy są czarne, ludzie nieprzejrzyści. Kochać kogoś - to uczynić go przejrzystym.
Prawdziwy Bóg jest zwierzęciem. Jest w zwierzętach, tak blisko, że aż go nie dostrzegamy. Codziennie się dla nas poświęca, wielokrotnie umiera, karmi nas swoim ciałem, odziewa w swoją skórę, pozwala na sobie testować lekarstwa, żebyśmy mogli żyć dłużej i lepiej. Tak okazuje nam przywiązanie, obdarza nas przyjaźnią i miłością.
Czyliż niewinna miłość wieczna godnej męki? Ten sam Bóg stworzył miłość, który stworzył wdzięki. On dusze obie łańcuchem uroku Powiązał na wieki z sobą!
Kto pragnie ujrzeć twarzą w twarz żywego Boga, niech nie szuka Go na pustym fundamencie własnych myśli, lecz w miłości braterskiej.
Bóg jest Miłością – to znaczy, że Bóg jest tym gniazdem człowieka, w którym czeka na niego oswojone szczęście.
Miłość to nie tylko uczucie, zakochanie się. To jest ciężka i wspaniała praca, nieustanna walka z egoizmem. Wszyscy tęsknimy za prawdziwą miłością – za Bogiem. W miłości nawet wzajemnej doświadczamy samotności, gdyż człowiek człowiekowi nie wystarcza. Jedynie Bóg może zaspokoić naszą potrzebę miłości.
Kto żyje w miłości, żyje – świadomie czy nieświadomie – w polu magnetycznym Boga, który jest miłością.