Cele osiąga się w trudzie i znoju, a nie w komfortowych warunkach.
Kol i ja pakujemy ostatnie dwa kartony do wynajętej ciężarówki.
Kiedy zaczyna się brać metę regularnie, długość życia drastycznie się kurczy.
Bardziej kochaliśmy idee naszej miłości, niż siebie w rzeczywistości.
Str. 42
Dla mnie w dalszym ciągu najlepszy z grzechów to nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu.
Kiedy się kogoś kocha, akceptuje się wszystko i wszystkich, których ta osoba kocha.