Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Polaków

Zobacz listę Polaków

Polacy wg. profesji

Człowiek jest dziwną istotą - wymówił powoli,- kiedy mu czegoś bardzo się zachce, woła: „zgodzę się na wszystko, uczynię wszystko!” Ale powiedz tylko: „zabij ojca twego i matkę, a osiągniesz przedmiot twych żądań” - odwróci się i ucieknie od ciebie jak od opętanego.

Alboż nie wiem, że przeszłość nie przechodzi nigdy bezkarnie i że prędzej lub później przychodzą od niej do człowieka wspomnienia, które choć na chwilę zamglą mu oczy i zachmurzą czoło żałością?

On uczony jest, ale - bardzo głupi! ... - A jak to może być, żeby człowiek uczonym był i razem głupim?

Pan był w dobrym humorze i żartował z Żydka.
- Chaimku - mówił - czy byłeś ty w Krakowie?
- Nie byłem, jaśnie panie!
- Toś ty, Chaimku, bardzo niemądry!
Chaimek ukłonił się.
- Chaimku - mówił - czy byłeś ty w Rzymie?
- Nie byłem, jaśnie panie!
- Toś ty, Chaimku, bardzo niemądry!
Chaimek ukłonił się powtórnie, ale zarazem o dwa kroki bliżej pana przystąpił...
- Przepraszam jasnego pana - rzekł z cicha - czy jasny pan był w Szybowie?
Szybów odległym był od miejsca, w którym toczyła się rozmowa, o jakich mil dwadzieścia.
Szlachcic odpowiedział:
- Nie byłem.
- A co teraz będzie? - ciszej jeszcze szepnął Chaimek.

Czyś nigdy nie czuł bólu, który z samego siebie się śmieje i śmiechu, który nad sobą samym ogromnem łkaniem płacze?

Nauka ludzkim czynnością przyświeca.

(...) uczciwośc jest to rzecz taka, która od sumienia zależy, więc na każdym miejscu świata tego sumienie świadome zła i dobra czystym pozostać może...

Dziś zaś był piątek, więc czystość tak koszuli jak twarzy i całego ciała Tadeusza, rozpoczynała szósty dzień swego istnienia i naprawdę już wcale nie istniała.

Takie istoty, jak pani, są wypadkiem zabłąkanymi na ziemi i dlatego udziałem ich pośród zwyczajnych jej mieszkańców musi być — samotność.

Nie będziemy szukali razem na zegarze świata godziny nadzwyczajnej, aby nie znaleźć najgminniejszej!...

Człowiek znajduje szczęście wtedy tylko, gdy ono samo wychodzi mu na spotkanie. Ani mnie, ani pani nie spotkało dotąd nigdy… Teraz przybywa! Tuż obok nas czuję gorący jego oddech i tę siłę magnetyczną, która pociąga nas za nim — choćby w otchłań!

Czuję głęboko szczęście, które sprawia otworzenie na oścież duszy przed kimś daleko wyższym nade mnie. Naturalnie, że pan jest stokroć rozumniejszy od kobiety, która umie tylko tęsknić i szukać, ale nie umie znaleźć.

Na zegarze świata szukam godziny, której zapewne wcale niema. Czasami jednak myślę, że może jest i tylko ja dostrzec jej nie umiem.

Bywają nędze rozmaite, tylko, że dla głodu ciała każdy ma litość i pomoc, a o głodzie godzin nikt nie wie, bo ten, który go doświadcza — milczy.

Nie wiem już po raz który próbowałam razem ze wszystkimi iść do studni uciech, ale wody jej były tak zimne...

Na twarz jej spadła jasność wielkiego szczęścia. Czuć się dokładnie wyczytaną i na innej karcie wyczytywać te same zgłoski, z jakich składa się wyraz naszej istoty własnej, to wielkie szczęście!

Ludzie różnie żyją i różnymi drogami chodzą, tak jak im wypadnie. Twoja droga nie może być moją. Przebacz mój sposób widzenia inny niż twój i zachowaj mi życzliwość twoję.

Wszelkie stworzenie swój żal i swoją biedę ma.

(...) kiedy wiatr dmie, woda podnosi się i szumi, a kiedy dąć przestanie, opada i cichnie. Uciszysz się i ty we własnej chacie, na jednym miejscu siedząc, uciszysz się...

Lejbele stał przed nim, oczy swe ogromne, czarne, smutne ku twarzy jego podnosił i wyciągał doń rękę trzymają żółty zwój papierów.