Na mnie, cóż? Czy kogo na drodze zrabowałem albo czyje dziecko na śniadanie zjadłem?
Zobacz listę Polaków
Na mnie, cóż? Czy kogo na drodze zrabowałem albo czyje dziecko na śniadanie zjadłem?
Może to psie życie do niczego istotnie nie prowadzi, człowiek rdzewieje tylko, duszę w sobie gasi.
(...) poezja jest tylko wstępem do wielkiej, wielkiej prozy...
Młodym i silnym być a jak w zgrzybiałej starości żyć w wiecznym odpoczywaniu. Wstyd.