Zobacz listę Polaków
Wolę otwartego nieprzyjaciela, niż fałszywego sprzymierzeńca…
Taki to już u nas obyczaj, aby winę zawsze na wodza składać.
Głupich nigdzie na świcie nie brak, a szczególnie w tym kraju!
U Polaków (…) zabawy nigdy nie odbywają się bez wrzawy i hałasu.
Na starość kochające serca tak człeku miłe jako ciepły przypiecek.
Głupi, kto smutki prowiantuje, zamiast je o głodzie trzymać, żeby bestie zdechły jako najprędzej!
Ale jak sobie co baby wbiją w głowę, obcęgami nie wyciągniesz.
Hej, nabrali Kozacy i Tatarzy polskiego dobra, ale wziąć a zachować – inna rzecz.