Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Polaków

Zobacz listę Polaków

Polacy wg. profesji

Nie obstawiam zakładów i nie gram w pokera, ale jeżeli są miliony Polaków, którzy to robią, to powinniśmy wszyscy czerpać z tego korzyści.

Mam czwórkę dzieci. Obraża mnie myśl, że mógłbym chcieć, aby którekolwiek z nich urodziło się, bo dostanę 500 zł!

W Polsce nagle nastąpiła inwazja motocykli, a kierowcy aut nie zdają sobie sprawy, z czym mają do czynienia. U nas nie było świata motocyklistów, jak w Niemczech czy Austrii. [...] Widzi taki w lusterku motor i nie wie, że za chwilę może go mieć z lewej strony. Nie umie tego kontrolować. I zaczyna się tragedia. Dlatego odpuściłem motocykle.

USA nie są jedynym krajem, od którego Polska brała pieniądze za tego typu operacje. Po za tym jest to normalna praktyka na świecie: za usługi szpiegowskie się płaci.

Tylko strzał w głowę natychmiast potwierdza trafienie.

Dobrze, że zabito terrorystów. Proces przysporzyłby rozgłosu.

W taktyce terroryzmu istnieje podstawowa zasada, nigdy nie uderzaj tam, gdzie się ewentualnie ciebie spodziewają, uderz zawsze tam, gdzie jesteś kompletnie anonimowy, gdzie niczego się nie spodziewają.

Wolę Cristiano. On do wszystkiego doszedł ciężką pracą i determinacją. A Messi to bardziej talent i genetyka. Nie mówię, że Ronaldo jest lepszym piłkarzem, ale to jego z tego duetu wolę. Zobaczcie, jak on wygląda, jak się zmienił fizycznie, jaką ma rzeźbę. Messiemu dzięki krótkim nóżkom wszystko łatwiej przychodzi.

To właściwie było podwórko przed moim domem w Lesznie. Drzewa były słupkami. Poprzeczek brak. Jak piłka poleciała nad ogrodzeniem, to wiadomo, że gola nie było. Jak uderzyła w siatkę, to bramka. Graliśmy tam z sąsiadem całymi dniami aż do zmroku.

Człowiekowi się wydaje, że już wszystko umie, a przy takim trenerze zmienia zdanie. Guardiola jest stuprocentowym profesjonalistą. Dużo ze mną rozmawia.

Potrzebuję treningów, ciężkiej pracy i spokoju. Jeśli media napompują balonik, to mi to wcale nie pomoże.

Niekiedy nieszczęście jednego jest szczęściem drugiego.

Staram się to sobie w głowie jak najlepiej poukładać. Wszystko toczy się bardzo szybko. Jeszcze niedawno byłem piłkarzem Rozwoju Katowice, biegałem po trzecioligowych boiskach, a teraz jadę grać z czołowymi piłkarzami świata. To ogromny skok, ale zachowam zdrowe podejście.

Jest z gruntu niemoralne zgadzanie się na rolę, gdy istnieją rozbieżności z koncepcją reżysera, z założeniami scenariusza czy postaci.

Przypuszczam, że popularność nie wynika z umiejętności i doświadczenia (oczywiście bardzo dobrze, jeśli te sprawy się na siebie nałożą!). Wydaje mi się, że popularność to sprawa - świadomego czy nieświadomego - jak mawiał mistrz Xawery Dunikowski, "powąchania czasu". Po prostu trafienia na masowe zamówienie publiczności, na określony typ bohatera.

Popularność to obowiązek, pociągający za sobą coraz to surowsze konsekwencje. To odpowiedzialność za siebie i za to, co się robi w sztuce. Do tej odpowiedzialności zmusza kredyt, jaki się ma u publiczności, a to bardzo ciężka sprawa, szczególnie dla osobowości wrażliwych.

Pokazywanie siebie w sposób masochistyczny sprzeczne jest z moim usposobieniem i chyba z prawdziwym aktorstwem. W tworzeniu postaci zaangażowana jest natomiast w pełni wyobraźnia aktora, która ma przecież ścisły związek z tym, w czym on bierze na co dzień udział, co przeżywa — nie w sensie faktów, ale wrażliwości, odczucia.

Grając rolę Maćka Chełmickiego, starałem się odnaleźć ten wspólny mianownik obecnego pokolenia młodzieży, który – pomimo wszystkich różnic – gdzieś jednak istnieje.

BIM-BOM był wszystkim. I matką, i bratem, i naszym nauczycielem. Był naszym chlebem. Czy był teatrem, czy zabawą, snem, czy książką – nie wiem.(...) Gdybym umierał, co brzmi pompatycznie, ale wierz mi, że wszystkie moje filmy i sztuki (...) to wszystko nic – myślałbym tylko o naszym teatrze. Przez BIM-BOM zbliżyłem się do człowieka. Do swego zawodu.

Aktorzy dzielą się na tych, którzy swoją osobowość przemieniają, i na tych, którzy ją utrwalają. Mnie interesuje bardziej aktorstwo z zachowaniem pewnych cech indywidualnych. Zdaję sobie sprawę, że to i trudne, i niebezpieczne.