Wszyscy na świecie jedni drugich jedzą, nie dziwno, że i was licho jakieś je.
Wszyscy na świecie jedni drugich jedzą, nie dziwno, że i was licho jakieś je.
W sumie jednak świat jest dosć potworny i dlatego zwykle żal mi większości ludzi.
Miejsce świata od dawna jest w więzieniu lub w szpitalu dla wariatów.
Jaką dla mnie, którego cały świat odpycha, miłość twoja pociechą?
Nie ma już manuskryptów, nie ma już ksiąg. Druk zabija księgarstwo. Zbliża się koniec świata.