Nie ma już manuskryptów, nie ma już ksiąg. Druk zabija księgarstwo. Zbliża się koniec świata.
Zazwyczaj filmy akcji mają podobną formułę: dobry facet pakuje się w kłopoty, jego żona umiera, przyjaciele mają problem, więc idzie w góry, uczy się sztuk walki, wraca i zabija złego faceta. Jednak w tym filmie, mamy całkowicie inne podejście do mojej postaci.
Epoka zwłoki, półśrodków, łagodzenia i wyciszania, przekładania na później, zbliża się do końca. Rozpoczyna się epoka stawiania czoła konsekwencjom.
Ten kto niszczy dobrą książkę, zabija rozsądek.
Naplotkowała sosna, że już zbliża się wiosna Kret skrzywił się ponuro: przyjedzie pewno furą... jeż się najeżył srodze Raczej na hulajnodze. Wąż sykną – ja nie wierzę, przyjedzie na rowerze. Kos gwizdnął: Wiem coś o tym, przyleci samolotem.
Los Angeles jest też takim miejscem gdzie spotykają się ludzie którzy mają jakieś pasje i mają jakieś marzenia, i jeżeli wyczuwasz że ktoś ma podobne ambicje do Ciebie i podobną siłe, i też jast tak otwarty na to co przyniesie los to myślę, że to zbliża.
Ja się nie obrażam, ale rozmowa z Kukizem, który jest człowiekiem zakłamanym nie miałby sensu. Kukiz nagrał wcześniej piosenkę „ZChN już się zbliża” i parodiował eucharystię, a teraz występuje jako czołowy patriota i podpisał list, żeby odwołać mnie z funkcji wicemarszałka Sejmu, za zakwestionowanie zbrodni w Katyniu – co jest całkowitą nieprawdą, kłamstwem i nikczemnością. Ja za Katyń siedziałem w więzieniu w komunistycznej Polsce. Będąc jeszcze na studiach wymalowałem na pomniku polsko – radzieckim słowo Katyń niemało ryzykując w życiu. Pytam co Kukiz wymalował dla Polski? Co Kukiz zrobił dla tego kraju? I on ośmiela się wzywać do odwołania mnie z funkcji wicemarszałka Sejmu? Z Kukizem bym się nie spotkał i nie chcę go nigdzie widzieć.
Karabin snajpera jest przedłużeniem jego oka. Zabija swoim śmiertelnym spojrzeniem.
Podpowiedz ilu w klubie zabija swe żale, boimy się zestarzeć, chlanie więc rytuałem.
Legalnie zabija się ludzi, którzy stanowią dla innych coś w rodzaju biologicznego zagrożenia.
Nie zabija się legendy.