Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Losowe cytaty Szukaj

Czuły narrator

Inne książki Olgi Tokarczuk:
Anna In w grobowcach świata Bieguni Dom dzienny, dom nocny E.E. Empuzjon Gra na wielu bębenkach Gra na wielu bębenkach. 19 opowiadań Księgi Jakubowe Lalka i perła Moment niedźwiedzia Nadzieja Opowiadania bizarne Ostatnie historie Podróż ludzi Księgi Prawiek i inne czasy Profesor Andrews w Warszawie. Wyspa Prowadź swój pług przez kości umarłych Szafa Zgubiona dusza

(...) troska o innych nie powinna zależeć od tego, jacy oni są, czy i jakie zdolności posiadają (...). Przecież to, że niektórzy ludzie nie należą do naszej rasy, nie upoważnia nas do ich wykorzystywania.

Tłumacze uwalniają nas, piszących, od głębokiej i wpisanej w ten zawód samotności, kiedy to całymi godzinami, dniami i miesiącami, a nawet latami przebywa się w kosmosie swoich myśli, wewnętrznych dialogów o wizji.

Literatura to przestrzeń, w której prywatne staje się publiczne.

Nie mam potrzeby zwiedzania obcych miast, od kiedy na każdej ulicy świata można znaleźć pamiątki wyprodukowane w Chinach.

Jeżeli coś sprawia przyjemność w pisaniu, to przede wszystkim właśnie ta nieustanna gra z własną przepastnością.

Akty interpretacji odkrywają kolejne warstwy świata (...). Interpretacje mogą się wzajemnie wykluczać - nic to, wykluczanie jest przecież dopełnieniem! Związki między faktami rysują się intuicyjnie, zaczynają działać synchroniczności, skojarzenia, z których buduje się nagłe i zrozumienie. Interpretacja jest nie inną percepcją ale nadawaniem sensu. Wiele sensów.

(...) internet , poddany zupełnie bez refleksji procesom rynkowym i oddany graczom - monopolistom, steruje gigantycznymi ilościami danych, które wykorzystywane są całkiem nie "pansoficznie", na rzecz szerokiego dostępu do wiedzy, ale przeciwnie, służą przede wszystkim programowaniu zachowań użytkowników...

strona cytatu
o wiedzy
powiązane hasła: internet

Podróż to także podbój. Kiedy ruszamy w drogę, postępuje wraz z nami nasz ocean znaczeń, pojęć, sterotypów, nawyków myślowych. Jego fale skutecznie zalewają to, co znajdujemy na zewnątrz siebie.

W literaturze chodzi przecież o przekazanie całości doświadczenia, a nie tylko fakty.

Poczucie skończoności wszystko banalizuje, ponieważ tylko to, co nie poddaje się naszemu poznaniu, może wzbudzać nasz entuzjazm i zachować cudowny status tajemnicy.

Świat tworzą relacje między podmiotami - to one nadają mu sens, a jednocześnie podważają jego podejrzaną prostotę.

Jakieś neutralne, czasem nieco zapomniane i znaczeniowo już archaiczne słowa, nagle wyciągnięte z lamusa lub po prostu nadmiernie wyeksponowane, dostają się na sztandary i do programów wyborczych. Taki los spotkał na przykład „naród". Okazuje się, że pojęcie to, pozbawione swojego historycznego kontekstu, do tego otrzepane z kurzu, może świetnie służyć do budowania nowego porządku świata.

Nie ma straszniejszej choroby niż ta, kiedy człowiek zgubi swój indywidualny język i przejmie całkowicie jako prywatny ten zbiorowy. Chorują na to urzędnicy, politycy, akademicy, chorują też księża. I jedynym rodzajem terapii staje się wtedy literatura - obcowanie z językami twórców dzieła jak szczepionka przeciw wizji świata tworzonej doraźnie i traktowanej instrumentalnie.

Kiedyś przynajmniej próbowaliśmy ująć świat w całości, budując jego kosmogoniczne i ontologiczne wizje, zadając pytania o jego sens. Lecz gdzieś po drodze zostaliśmy sproletaryzowani w podobny sposób, w jaki kapitalistyczna fabryka sproletaryzowała rzemieślników umiejących jeszcze wytworzyć cały produkt, zamieniając ich w robotników wykonujących tylko jego określoną część składową, nieświadomych całości.

Nic nie jest tak niebezpieczne dla twórcy jak intelektualny mainstream.

(...) Wiem, że przez wielu literatura jest traktowana jak czcza rozrywka i sprowadza się dla nich do "książki do czytania", czegoś bez czego można żyć szczęśliwie (...).

strona cytatu

Gdyby przyjrzeć się porządkowi świata od tej strony, łatwo można zauważyć, że żyjemy w dziwnym ustroju - oto powstało coś w rodzaju nowego systemu klasowego: u władzy są psychopaci, narzucający swą hierarchię wartości całkowicie od nich odmiennym wrażliwym neurotykom, którzy w świecie tych pierwszych czują się wyobcowani i nie dają sobie w nim rady, a zatem właściwie nie mają szans, by upomnieć się o swoje.

To już nawet nie obraz jest dzisiaj największym przeciwnikiem tekstu, jak myśleliśmy jeszcze w XX wieku, martwiąc się wpływem kina i telewizji. To zupełnie inny wymiar doświadczania świata - oddziałujący bezpośrednio na nasze zmysły.

Wiedziałam już, że tęskni się za kimś, kogo się utraciło, że tęsknota jest efektem straty.
- Ale może też być odwrotnie — odpowiadała. - Jeżeli się do kogoś tęskni, to on już jest.

strona cytatu

Nasz świat jest jednym z możliwych i na pewno nie został nam dany raz na zawsze.