Strona numer 38
Dźwignąłem pomnik swój, nie trudem rąk ciosany,
Wydepcą ścieżki doń miliony ludzkich stóp.
Nie mogę poświęcić tego, co niezbędne, w nadziei zdobycia tego, co zbyteczne.
Jest nawet moją ambicją, by być uznanym za tego, który pogardza Niemcami par excellence.
Ja sam ciągle jestem jeszcze Polakiem na tyle, by za Chopina poświęcić resztę muzyki.