Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty o sobie

pokaż wszystkie cytaty o sobie

Od siebie trzeba wymagać najwięcej.

To jest kraj katolicki. To jest kraj, który ma ponad 95% ludzi wierzących, a ja chodzę z Matką Boską. Dlatego pozostanę jej wierny i nie zmienię się nawet za 10 prezydentów. Nie zmienię, nie zabiję swojego sumienia

Zawsze mówiłem, lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem.

Jeżeli kiedykolwiek byłem o coś w życiu zazdrosny, to o miłość. Byłem zazdrosny o Kasię Kanclerz, która miała tyle siły, żeby wyrwać mi żonę z rąk. Nie byłem łatwym partnerem i nie mam z tym problemu, żeby się do tego przyznać. Marta nie miała łatwego życia.

Jako dzieciak zbierałem prospekty z samochodami, które były dla nas powiewem zachodu. Gdzieś obok paczek po papierosach i puszkach po piwie to był jedyny wiatr ze świata w szarej Polsce.

Ja po prostu lubię ludzi. Dlatego uwielbiam się spotykać z tymi, co mnie lubią i tymi, co mnie lubią trochę mniej.

Braliśmy za koncert od 50 do 200 tys. zł. Nie liczyliśmy wypłaty w złotówkach tylko w workach. 1/4 worka, pół worka, cały worek. I pewnie wydawało nam się wtedy, że jesteśmy najszczęśliwsi na świecie. Później okazało się, że ani te samochody za miliony, ani worki nie dały nam szczęścia.

[...] do końca zawsze też przypominam historię, kiedy w 2001 roku po którymś z koncertów wszedłem do sławetnej przyczepy Krzysztofa Krawczyka na jednym z koncertów zaprosił mnie. Skorzystałem z tego, bo Krzysiek Krawczyk też odwiedzał nas w domu dziecka w Grotnikach. To takie międzypokoleniowa wymiana. Ja jeżdżę od 30 lat, a on robił to wtedy jak ja.

[...] pojawiły się sępy i to wcale nie miłości, które gdzieś tam rozszarpały ją na drobne i nasze małżeństwo przy okazji bez wymienienia z nazwiska

[...] nigdy nie chciałem mieć pięciu wersji na jakiś temat, więc postanowiłem, że że będę mówił po prostu tak jak jest.

[...] ja się boję tylko Boga nikogo więcej

Natomiast ja staram się realnie oceniać i możliwości teraz i nie poddaje się żadnym większych emocjom, chyba, że jestem na meczu to tak natomiast w polityce nie zdrowo.

Otóż proszę Państwa rzeczywiście Wałęsie starają się wszyscy pomóc, i w Polsce też. Rzeczywiście dużą pomoc mam, ze wszystkich stron, i z Polski też. [...] Żyję nieźle muszę powiedzieć Państwu, ale staram się dzielić tym, z tym, że, byłbym niepoważny gdybym lepsze kąski oddawał, a gorsze zostawiał sobie.

Ja jestem praktyk, a nie teoretyk.

Dzisiejsza telewizja, dzisiejsze czasy są innymi czasami. Przykro mi, że nie ma w tych czasach Urbana, pana Urbana, lubiłem z nim polemizować, i w ogóle.

Staram się zachować pokorę wobec tego, jak mało wciąż wiem i jak wiele brakuje mi do bycia prawdziwym chrześcijaninem.

Nie napisałem więc tej książki dlatego, że dokonałem czegoś nadzwyczajnego. Napisałem ją dlatego, że osiągnąłem coś zupełnie zwyczajnego, co jednak bardzo rzadko zdarza się dzieciakom, które dorastają w warunkach takich jak ja. Bo ja, wiecie, wychowywałem się w biedzie, w hutniczym miasteczku w Ohio, jednym z wielu w tak zwanym Pasie Rdzy, skąd jak z otwartej rany, od kiedy pamiętam, wyciekały miejsca pracy i nadzieja.

Nauczycielka opowiedziała pokrótce o mnożeniu, zapytała, czy są w klasie inne dzieci, które wiedzą, że coś takiego istnieje. Nikt się nie zgłosił. [...] Nie moja wina, że nigdy przedtem nie zetknąłem się ze słowem „mnożenie”. Nie nauczyłem się tego w szkole, a w rodzinie też nie mieliśmy zwyczaju siadać gromadką i rozwiązywać zadań matematycznych.

Nigdy w życiu nie byłem na nikogo aż tak wściekły, z żadnego powodu. Całymi latami usprawiedliwiałem mamę. Próbowałem pomagać jej w walce z lekomanią, czytałem te durne książki o uzależnieniach, chodziłem na spotkania anonimowych narkomanów. Bez słowa skargi znosiłem kolejnych „tatusiów”, którzy za każdym razem odchodzili, zostawiając we mnie pustkę i nieufność do facetów.

Zgodziłem się wsiąść do jej samochodu tego dnia, kiedy zagroziła, że mnie zabije, a potem stanąłem przed sędzią i kłamałem, żeby tylko mama nie poszła do więzienia.

Spośród wielu rzeczy, których w dzieciństwie serdecznie nie cierpiałem, nic nie mogło się równać z karuzelą tatusiów. Należy przyznać, że mama nie wiązała się z partnerami skłonnymi do przemocy czy niewykazywania troski o dzieci, nigdy nie czułem się źle traktowany przez któregokolwiek z mężczyzn sprowadzanych przez nią do domu. Jednak nie mogłem znieść tej niestałości. Nie cierpiałem też tego, że często owi panowie znikali z naszego życia akurat wtedy, gdy już trochę ich polubiłem.


88 cytatów, 60 cytatów o sobie

115 cytatów, 46 cytatów o sobie

111 cytatów, 44 cytaty o sobie

55 cytatów, 42 cytaty o sobie

54 cytaty, 35 cytatów o sobie

52 cytaty, 31 cytatów o sobie
⇓ ⇓ pokaż więcej autorów ⇓ ⇓
wszyscy autorzy z kategorii o sobie
Galeria cytaty o sobie,
kliknij aby powiększyć