Strona numer 23
Mogę się zabić, ale na myśl, że mógłbym nie istnieć wcale, zimno mi się robi z przerażenia.
(...) jeśli się żyć pięknie nie może, należy przynajmniej pięknie skończyć (...)
Zdarza się, że autor, nie umiejący rozsupłać sztuki, zabija bohatera zamiast siebie.
Za każdego trupa zapisujemy śmierci plus krzyżykiem na cmentarzu.
Wzięli go za kogoś innego, ale oddali lojalnie jego własnego trupa.
Ta cicha duma w człowieku – śmierć broni się przed nami, ale w końcu ulega.
Niełatwo jest żyć po śmierci. Czasem trzeba na to stracić całe życie.
Bicia człowiek długo nie wytrzymuje. Nawet bicie serca kończy się śmiercią.