Strona numer 29
Czasem przestaję wierzyć w błękit, zdaje mi się, że to przestrzeń idealnie pokryta sińcami.
A to będę się śmiał, gdy nie zdążą ze zniszczeniem świata przed jego końcem.
Przykre w miłości jest to, że jest to zabawa, w której nie można obejść się bez wspólnika.
Każdy człowiek staje się pajacem, byle go pociągnąć za odpowiednią nitkę.
W synu staje się przekonaniem, co w ojcu jeszcze kłamstwem było.
Są dnie, kiedy nawiedza mnie uczucie, czarniejsze niż najczarniejsza melancholia – pogarda ludzi.
Dopóki będziesz szczęśliwy, wielu będziesz miał przyjaciół. Gdy los cię opuści, będziesz sam.