Za pięćdziesiąt lat będą w Europie sami prezydenci republik, ani jednego króla. A wraz z tymi czterema literami: K, R, Ó, L, zginą i księża, i szlachta. Widzę już tylko kandydatów robiących słodkie miny do plugawej większości.
O prezydencie Bronisławie Komorowskim rozważającym zaproszenie Wojciecha Jaruzelskiego na uroczystości beatyfikacji Jana Pawła II. Źródło: „Doskonały” pomysł, wywiad, „Nasz Dziennik”, 10 marca 2011 r.