Człowiek staje twarzą w twarz wobec gęstniejących ciemności swego życia. Drogi do grobu.
Wyszliśmy z ziemi,
Wrócimy do ziemi.
Wyszliśmy krzycząc,
Powrócimy niemi.
Nie zbudzę się pewnego ranka, ot, spodziewana niespodzianka.
Najszczęśliwszy dzień życia to ten, w którym się z nim rozstajemy.
Wzięli go za kogoś innego, ale oddali lojalnie jego własnego trupa.