Czasem przestaję wierzyć w błękit, zdaje mi się, że to przestrzeń idealnie pokryta sińcami.
Czasem mała łza na rzęsie, często światem trzęsie.
Najpierw zabijali działaczy PPR, z czasem cała ich działalność ograniczyła się do rabowania.
Nie będzie w Polsce dyktatury i tylko ktoś bardzo głupi może wierzyć w tego rodzaju zagrożenie.