Najlepiej rozmawia się samemu ze sobą. Przynajmniej nie dochodzi do nieporozumień.
Wszyscy idziemy w tym samym kierunku, od zdeterminowania do wolności, od rytuału do wolnego wyboru.
Nasz świat jest jednym z możliwych i na pewno nie został nam dany raz na zawsze.
Świat jest dużo bardziej skomplikowany, niż myślimy i oceniamy za pomocą swoich topornych zmysłów.
Czyż ludzie nie są tylko wiązką cech? Miejscem, przez które przepływa rozjarzony kolorami czas?
Dla mężczyzny świat jest bowiem zawsze bardziej bazarem niż teatrem.