Czasem z rzeczywistością, która jest tylko projekcją psyche (...), dzieją się dziwne rzeczy.
Śniło mi się, że jestem czystym patrzeniem, czystym wzrokiem i nie mam ciała ani imienia.
Długie lata nieszczęścia degradują Człowieka bardziej niż śmiertelna choroba.
Z pewnością ludzkie ciało jest nieludzkie. Zwłaszcza martwe.
W literaturze chodzi przecież o przekazanie całości doświadczenia, a nie tylko fakty.