Wiedziałam już, że tęskni się za kimś, kogo się utraciło, że tęsknota jest efektem straty.
- Ale może też być odwrotnie — odpowiadała. - Jeżeli się do kogoś tęskni, to on już jest.
Wiedziałam już, że tęskni się za kimś, kogo się utraciło, że tęsknota jest efektem straty.
- Ale może też być odwrotnie — odpowiadała. - Jeżeli się do kogoś tęskni, to on już jest.
(…) ta tęsknota za tą nieprawdziwą teatralną prawdą jest obecna w każdym z nas.
Ja nigdy w życiu nie usiłowałem być kimś. Swojego życia nie planowałem, po prostu toczy się, samo.
Nigdy nie marzyłam o rodzeniu dzieci, ale zawsze wiedziałam, że chce adoptować.