Strona numer 2
Satyra prawdę tai, sądów się wyrzeka,
Tematy niebezpieczne omija z daleka.
Rzekła lilia do motyla: – nikt nie patrzy, niech pan zapyla!
Plujmy sobie nawzajem w kaszę! To takie polskie, to takie nasze...
O łotrze stary, stary łotrze, im młodsza się o ciebie otrze, tym do niej robisz oczy słodsze.
Nie zbudzę się pewnego ranka, ot, spodziewana niespodzianka.